Witamina C jest niekwestionowaną gwiazdą pielęgnacji kosmetycznej ostatnich lat, a wszystko za sprawą jej wielozadaniowości. Wykazuje silne właściwości antyoksydacyjne poprzez przenoszenie i oddawanie elektronów, hamuje procesy prowadzące do zwiększenia produkcji enzymów działających destrukcyjnie na kolagen, rozjaśnia skórę i przeciwdziała przebarwieniom.
Tej witaminy w naskórku możemy znaleźć nawet 5 razy więcej niż w skórze właściwej i jest to swego rodzaju tarcza ochronna przed zewnętrznymi czynnikami generującymi stres oksydacyjny.
Niestety nadmierna ekspozycja na zanieczyszczenia czy promieniowanie UV jest powiązana ze zmniejszeniem poziomu witaminy C w warstwie naskórka dlatego dobrym rozwiązaniem będzie uzupełnienie jej za pomocą kremu czy serum. Skuteczność kosmetyku będzie zależna od formulacji, formy chemicznej czy promotorów przenikania, a sama witamina C dostępna jest w wielu formach. Najbardziej aktywną biologicznie jest kwas L-askorbinowy.
Niestety skóry wrażliwe może podrażniać, a dodatkowo jest cząsteczką hydrofilową (łatwo łączącą się z wodą) i niestabilną dlatego słabo penetruje warstwę rogową naskórka. Pozytywny wpływ na jej stabilność ma kwas felurowy dlatego kombinacje tych składników są bardzo popularne.
Stabilniejszą formą chemiczną witaminy C jest tetraizopalmitynian askorbylu. Dzięki lipofilowym właściwościom (łatwo łączy się z tłuszczami) lepiej przedostaje się w głębsze warstwy naskórka i nie generuje podrażnień dlatego będzie doskonałym wyborem dla skór wrażliwych.
Witamina E (α-tokoferol) jest rozpuszczalna w tłuszczach i odrywa główną rolę w ochronie błon komórkowych przed peroksydacją lipidów wywołaną wolnymi rodnikami. Jej utleniona postać jest regenerowana przez witaminę C dlatego warto wybierać produkty, w których występują oba te składniki.
Ze względu na swoje właściwości fizyczne, witamina E pochłania światło UV w obszarze widma słonecznego, które jest odpowiedzialne za większość szkodliwych skutków słońca.
Niestety, podobnie jak w przypadku witaminy C, jej poziom szybko się zmniejsza po ekspozycji na promieniowanie UV. Synergistyczne działanie przeciwutleniające witaminy E i C udowodniono w fotoprotekcji oraz wykazano, że miejscowe stosowanie tej kombinacji zmniejsza obrażenia spowodowane promieniowaniem UV.
Polifenole to duża i ważna grupa związków naturalnych, często występujących w świecie roślin. Należy do niej m.in. resweratrol, który popularność w kosmetologii i dermatologii zyskał dzięki udowodnionym zdolnościom do przenikania w głąb warstw skóry oraz działaniu przeciwstarzeniowemu i antyoksydacyjnemu.
Resweratrol ma specyficzną budowę i właściwości, które sprawiają, że wykazuje strukturalne podobieństwo do estrogenu i zgodność z receptorami estrogenowymi, co jest szczególnie istotne w kosmetologii przeciwstarzeniowej. Receptory w skórze znajdują się m.in. na keratynocytach, a ich rola związana jest z wpływem na rozmnażanie i różnicowanie komórek naskórka. Stymulują również produkcję kolagenu typu I i II. Ponadto badania in vitro wykazały, że resweratrol chroni keratynocyty przed promieniowaniem UVA i UVB.
Receptory estrogenowe mają również wpływ na pracę melanocytów, a poprzez regulację wydzielania melaniny resweratrol może wpływać na redukcję i zapobieganie powstawaniu przebarwień.
Resweratrol w kosmetykach pełni przede wszystkim rolę silnego antyoksydantu co potwierdzają badania in vitro z wykorzystaniem testu zdolności pochłaniania rodników tlenowych (ORAC). Dowiedziono, że ma 17-krotnie wyższą aktywność przeciwutleniającą od popularnego koenzymu Q10. Przeciwdziała peroksydacji lipidów i utlenianiu białek, a jego aktywność jest wyższa niż witaminy E i C.
Melatonina
Melatonina naturalnie występuje w naszych organizmach jako hormon szyszynki. Jej główną funkcją jest regulacja rytmu dobowego dlatego najwyższe stężenie przypada miedzy 24:00 a 3:00 w nocy.
Ma bardzo silne właściwości przeciwutleniające oraz wpływa na regulację aktywności enzymów antyoksydacyjnych takich jak dysmutaza ponadtlenkowa czy peroksydaza glutationowa. Receptory melatoniny znajdują się w całym organizmie, również w skórze dlatego nie jest zaskoczeniem, że zarówno jakość, jak i ilość snu wpływa na kondycję cery. Badania potwierdziły również, że późne pory zasypiania negatywie wpływają na nawilżenie skóry. https://formeds.pl/pages/witamina-c