Piękno od wewnątrz i z zewnątrz
Joanna Wacławska-Jurago, Technolog
Czy kosmetyk wystarczy, aby cieszyć się piękną i zdrową cerą?Każda z nas dąży do pięknej cery - zdrowej i świetlistej. W naszych łazienkach półki pełne są przeróżnych produktów, które obiecują pozbycie się niedoskonałości, spłycenie zmarszczek, przeciwdziałanie przebarwieniom i idealne nawilżenie. Ale czy sprawa jest aż tak prosta? Czy kilka bardzo dobrych kremów zapewni nam wymarzone glow? Skóra to nasz największy narząd, którego powierzchnia może osiągać nawet 2 m2, a masa 20 kg. Jest również najbardziej widoczna, nic więc dziwnego, że często koncentrujemy się na kondycji skóry w kontekście estetycznym. Przede wszystkim jednak, pełni ona bardzo ważną funkcję - separuje nasz organizm od środowiska zewnętrznego i chroni go przed szkodliwymi czynnikami, przy jednoczesnym utrzymaniu odpowiedniej wymiany substancji i informacji. Jest dotleniana poprzez układ krążenia i odżywiana składnikami dostarczanymi w codziennej diecie. Wchodząc w ciągłą interakcję ze środowiskiem zewnętrznym, skóra narażona jest na więcej uszkodzeń niż większość narządów. To właśnie na niej pojawiają się pierwsze widoczne oznaki starzenia, a jej wygląd odzwierciedla kondycję naszego organizmu. Mając to wszystko na uwadze, warto do pielęgnacji skóry podejść wielopłaszczyznowo.KOSMETYK DLA NASKÓRKA, SUPLEMENT DLA SKÓRY WŁAŚCIWEJSkóra zbudowana jest z trzech warstw:- naskórka - skóry właściwej - tkanki podskórnejGRAFIKA Warstwa rogowa naskórka działa jako skuteczna bariera wodna i zapobiega wnikaniu do organizmu substancji z zewnątrz. Niektóre nienaładowane i rozpuszczalne w lipidach (tłuszczach) cząsteczki mogą przenikać przez warstwę powierzchniową, ale jest mało prawdopodobne, aby składniki aktywne, dostarczane miejscowo na skórę za pomocą kosmetyków, przedostały się do skóry właściwej. Będą zatem działać głównie na powierzchni naskórka. Jednocześnie, naskórek pozbawiony jest naczyń krwionośnych, które dostarczają składniki odżywcze do komórek organizmu, a więc odżywienie go jest bardzo ograniczone. Dodatkowym utrudnieniem jest budowa zewnętrznych warstw naskórka, w których przepływ płynu pozakomórkowego między komórkami jest niewielki ze względu na złożoną strukturę lipidów i białek tworzących barierę skórną. Wszystko to sprawia, że składniki odżywcze z diety nie będą w stanie łatwo dotrzeć do komórek w najbardziej zewnętrznych warstwach naskórka. Działanie dwutorowe jest zatem kluczowe, aby kompleksowo zadbać o kondycję i zdrowie naszej skóry. Połączenie pielęgnacji od wewnątrz poprzez suplementację oraz z zewnątrz za pomocą kosmetyków, pozwoli na odżywienie zarówno skóry właściwej, jak i naskórka.MIKROBIOTAMikrobiota, czyli mikroorganizmy kolonizujące nasze organizmy występują bardzo powszechnie i licznie w całym ciele - zaczynając od powierzchni skóry, a kończąc na jelitach. Wiele z nich jest bardzo pożytecznych dla naszego zdrowia. Dysbiotyczny styl życia (np. niezdrowa dieta typu zachodniego) zmniejsza różnorodność oraz bogactwo gatunkowe pożytecznej mikrobioty. Dysbioza jelit może prowadzić do ich zwiększonej przepuszczalności, jednocześnie upośledzając wchłanianie składników odżywczych, metabolizm żywności i regulację układu odpornościowego. Wykazano, że kilka patologii skóry (m.in. niedoskonałości cery) współistnieje z zaburzeniami przewodu pokarmowego i z zaburzeniami mikroflory jelitowej, które określane są jako dysbioza. Jest to niekorzystne zjawisko zaburzenia zdrowej mikrobioty i może prowadzić do zwiększonej przepuszczalność jelit i gromadzenia się szkodliwych metabolitów bakteryjnych w skórze upośledzając różnicowanie naskórka oraz integralność skóry. Zależność pomiędzy kondycją jelit i skóry nazywana jest osią jelito-skóra. Warto o nią zadbać poprzez odpowiedną podaż błonnika oraz regularne spożycie sprawdzonych szczepów probiotycznych.Więcej o doustnych produktach probiotycznych przeczytasz TU (Oliwia, tu podlinkujmy artykuł: https://formeds.pl/blogs/blog-przepisy/bicaps-microbacti-klucz-do-zdrowych-jelit) Czy wiesz, że…?Najstarszy raport na temat probiotyków pochodzi z 1907 r.? Ukraiński naukowiec, Elie Metchnikoff opisał korelację pomiędzy spożyciem bakterii kwasu mlekowego, a zwiększoną długowiecznością.Coraz powszechniejsza staje się wiedza o czwartej warstwie skóry – stratum mikrobiotum, czyli mikroorganizmach bytujących we wszystkich strukturach skóry – zarówno warstwa rogowa, gruczoły łojowe i potowe, jak i mieszki włosowe są licznie skolonizowane przez pożyteczne bakterie.Warto o nie zadbać i odżywić, ponieważ odpowiadają za regulację układu immunologicznego skóry i stymulowanie procesów naprawczych.Komensalne (pożyteczne) mikroorganizmy chronią przed rozwojem patogenów, a także są bardzo istotne w kontekście pracy skórnego układu immunologicznego, regulacji procesów naprawczych i wytwarzania składników płaszcza hydrolipidowego.W pielęgnacji tego obszaru z pomocą przychodzą produkty kosmetyczne dostarczające prebiotyków i postbiotyków. Prebiotyki to niestrawione składniki odżywcze, które selektywnie stymulują wzrost lub aktywność bakterii komensalnych, a postbiotyki to preparaty z mikroorganizmów nieożywionych - ich fragmenty i metabolity wytwarzają środowisko korzystne dla mikrobioty. W składzie INCI szukaj np. Ferment bacillus, alpha-glukan oligosaccharide, inulin czy Lactobacillus Ferment.Czy wiesz, że…?Do postbiotyków zaliczamy fermenty oraz lizaty.Filtraty to oczyszczone i pozbawione fragmentów lub metabolitów mikroorganizmów dlatego nie wykazują działania postbiotycznego. ANTYOKSYDACJA Nasze organizmy codziennie narażone są na stres oksydacyjny, który występuje po ekspozycji na stresory, takie jak promieniowanie UV, zanieczyszczenia środowiska, niezdrowa dieta czy pęd życia. Panaceum mogą być antyoksydanty, które redukują stres oksydacyjny i są bezcennymi składnikami zarówno w pielęgnacji od zewnątrz, jak i od wewnątrz.Witamina C jest jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy, a działanie to wydaje się mieć szczególne znaczenie w naskórku. W badaniach in vitro i in vivo ustalono, że zarówno stosując witaminę C miejscowo (zewnętrznie), jak i dostarczając ją z dietą, można ograniczyć szkody wywoływane ekspozycją na promieniowanie UV. Czy wiesz, że…?Naskórek stanowi rezerwuar witaminy C? Może zawierać jej nawet 10 razy więcej skóra właściwa i jest to swego rodzaju tarcza ochronna przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Niestety, zapasy te są wyczerpywane, np. poprzez narażenie na promieniowanie UV, dlatego warto uzupełniać witaminę C zarówno od wewnątrz, jak i z zewnątrz.Witamina C jest szczególnie skuteczna, gdy jest stosowana w połączeniu z witaminą E, a wszystko za sprawą jej zdolności regeneracyjnej. Witamina E jest istotnym tłuszczo rozpuszczalnym antyoksydantem zdolnym do unieszkodliwienia wolnych rodników odpowiedzialnych za uszkodzenia struktur organizmu, np. błon komórkowych w trakcie stresu oksydacyjnego. A gdy jej zdolność antyoksydacyjna zostanie wyczerpana wtedy z pomocą przychodzi witamina C i umożliwiamy swego rodzaju recykling utlenionej witaminie E.Nasz organizm jest uzbrojony od wewnątrz do walki z destrukcyjnymi wolnymi rodnikami. Kluczowym w tej obronie jest enzym nazywany dysmutazą ponadtlenkową (SOD).Jest to najsilniejszy przeciwutleniacz działający w komórce w każdym organizmie tlenowym. Ze względu na zdolność do zmniejszania uszkodzeń spowodowanych przez wolne rodniki, zapobiega zmarszczkom, niedoskonałościom, a także chroni przed promieniowaniem UV. Niestety poziom dysmutazy spada wraz z wiekiem, a w efekcie rośnie podatność na skutki związane ze stresem oksydacyjnym. Warto więc zadbać o jej uzupełnianie, a naturalnym źródłem SOD jest m.in. kapusta, brukselka, brokuł czy mikroalga Tetraselmis chuii. HEALTHY AGINGStarzenie się skóry, jak i całego organizmu, jest procesem naturalnym i niemożliwym do zatrzymania. Warto jednak starać się go spowalniać, aby zachować możliwie najdłużej dobrą kondycję. Starzenie skóry charakteryzuje się zmniejszeniem ilości kolagenu i stopniowym ścieńczeniem naskórka, co objawia się zmarszczkami, zwiotczeniem, utratą elastyczności i szorstkością. Warto więc już od 25 roku życia stymulować skórę, ponieważ to właśnie w tym wiek obserwujemy zwykle pierwsze oznaki starzenia. W jaki sposób wesprzeć naszą skórę? Koniecznie od wewnątrz i z zewnątrz! W kosmetykach warto szukać peptydów, czynników wzrostu, retinoidów i antyoksydantów. Bardzo popularnym peptydem jest argirelina (INCI: Acetyl Hexapeptide-8). Jest inhibitorem acetylocholiny i blokuje impulsy w obrębie nerw-mięsień, obniżając intensywność oraz częstotliwość skurczów mięśni twarzy. Dzięki temu mechanizmowi już po kilku dniach możemy zaobserwować wygładzenie skóry.Większymi cząsteczkami, zbudowanymi z kilku peptydów, są czynniki wzrostu (EGF), np. Oligopeptide-1Działanie polega na przyłączaniu do receptorów komórkowych, co inicjuje kaskadę sygnałową, a w efekcie stymuluje komórki do różnicowania się, podziałów i wzrostu. Dzięki temu możemy spodziewać się spłycenia zmarszczek oraz poprawy jędrności i elastyczności. W ostatnim czasie na popularności zyskuje również kolagen, jednak ten składnik większą wartość wykazuje w pielęgnacji od wewnątrz, np. w suplementacji. Wybierając produkt dla siebie, warto zwrócić uwagę na peptydy kolagenowe, ponieważ jest to składnik bioaktywny o mniejszych cząsteczkach niż klasyczny kolagen. To mieszanina specyficznych peptydów o różnej długości, z dużą zawartością aminokwasów - hydroksyproliny, glicyny i proliny, pozyskiwanych z kolagenu ekstrahowanego z tkanki łącznej zwierząt.Doskonałe uzupełnienie peptydów kolagenowych stanowi witamina C, która poza tym, że jest bardzo skutecznym antyoksydantem, to równie efektywnie wspiera produkcję kolagenu, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie skóry i naczyń krwionośnych. Witamina C jest kofaktorem (związkiem, który jest potrzebny enzymom do usprawniania reakcji) dla hydroksylaz proliny i lizyny, które stabilizują trzeciorzędową strukturę cząsteczki kolagenu. Jest więc niezbędna do sprawnej syntezy kolagenu.STYL ŻYCIANiestety, sama pielęgnacja to nie wszystko - nawet ta kompleksowa od wewnątrz i z zewnątrz. Nasze codzienne wybory wpływają na kondycję całego organizmu, a więc również skóry. Warto zadbać o podstawę zdrowia, a uzyskanie pięknej cery będzie o wiele łatwiejsze. 1. SENDowiedziono, że zasypianie po 22:00 obniża nawilżenie, zwiększa wydzielanie sebum oraz zmniejsza różnorodność i bogactwo gatunkowe mikrobioty skóry twarzy. 2. PROMIENIOWANIE SŁONECZNE80% widocznych oznak starzenia się skóry wynika z ekspozycji na promieniowanie UV. Dlatego podstawą pielęgnacji powinna być podaż antyoksydantów od zewnątrz i od wewnątrz oraz ochrona przed promieniami słonecznymi.3. ODŻYWIENIE Odżywianie jest kluczowym czynnikiem wpływającym na zdrowie skóry, a co za tym idzie na jej wygląd. Zadbaj o podaż witamin (zwłaszcza D, C, E i B), a także minerałów (m. in. cynku i selenu)4. JELITAChcąc zadbać o dobrą pracę jelit, zacznij od podstaw- uzupełnij dietę o błonnik.Jeżeli jesteś zdrową osobą dorosłą, WHO zaleca spożywanie 25 g błonnika dziennie.5. MIKROBIOTA SKÓRYAby mikroorganizmy mogły pracować dla zdrowia i piękna Twojej skóry, nie możesz im przeszkadzać! Unikaj agresywnej pielęgnacji, szorowania skóry, zaburzenia rytmu okołodobowego i zachodniego stylu żywienia.6. DOTLENIENIESkóra oddycha tak samo, jak każdy inny narząd. Warto więc zadbać o odpowiednie dotlenienie na spacerze w lesie, podczas treningu jogi czy za pomocą ćwiczeń oddechowych. Bibliografia[1] https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/jocd.12174[2] First line defence antioxidants-superoxide dismutase (SOD), catalase (CAT) and glutathione peroxidase (GPX): Their fundamental role in the entire antioxidant defence grid O.M. Ighodaro, O.A. Akinloye [3] Therapeutic potentials of superoxide dismutase, H. Younus[4] Współdziałanie antyoksydantów egzogennych i endogennych w organizmie człowieka, B. Gryszczyńska, M. Iskra, Nowiny Lekarskie 2008[5] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8705837/[6] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8705837/[7] https://www.mdpi.com/2072-6643/12/6/1795[8] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5579659/
Self-love: sprawdź, jak dbać o siebie
Aleksandra Nakonieczna, Dietetyk
SelfLove – z miłości do siebie W dzisiejszych czasach, gdy tempo życia, nadmiar obowiązków i nieodłączny stres mogą nas przytłaczać, zadbanie o swój własny dobrostan staje się kluczowym elementem zdrowego stylu życia. To właśnie tu pomocna staje się koncepcja selfcare, która nie tylko zdobywa coraz większą popularność, ale staje się nieodłączną częścią praktyk zdrowego funkcjonowania zarówno fizycznego, jak i psychicznego.   Selfcare – co to właściwie jest? Self-care, czyli dbanie o siebie, to definicja ciesząca się w ostatnim czasie dużą popularnością. To działania na wielu różnych płaszczyznach, mające na celu utrzymanie i poprawę naszego zdrowia fizycznego, emocjonalnego, psychicznego, a także społecznego. Podejście to zakłada, że każdy z nas jest odpowiedzialny za własne dobre samopoczucie. Mamy na to realny wpływ, poprzez podejmowania działań w celu utrzymania równowagi i harmonii we wszystkich sferach życia – oczywiście wszystko w zgodzie z samym sobą. Jednymi z podstawowych działań, które wpływają na nasze samopoczucie, są: regularna aktywność fizyczna, zdrowe odżywianie, dbanie o sen, odpowiednie zarządzanie stresem, rozwijanie umiejętności radzenia sobie z emocjami, utrzymywanie zdrowych relacji społecznych, a także gospodarowanie czasu dla siebie na relaks i odprężenie. Warto podkreślić, że dbanie o siebie nie polega na jednorazowych działaniach, lecz jest to ciągły proces, który przede wszystkim wymaga zrozumienia własnych potrzeb. Dla każdej osoby będzie to zestaw różnorodnych działań, dostosowany do jej indywidualnych preferencji oraz aktualnej sytuacji życiowej. Przy holistycznym podejściu do tematu warto też rozważyć odpowiednią suplementację, która może przybliżyć nas do osiągnięcia oczekiwanych efektów.  Aktywność fizyczna jako element selfcare. Aktywność fizyczna odgrywa istotną rolę w kontekście selfcare a regularność w tym aspekcie przynosi liczne korzyści zarówno dla zdrowia fizycznego jak i psychicznego. Możemy zatem upiec kilka pieczeni na jednym ogniu. W trakcie aktywności fizycznej uwalnianie są endorfiny, czyli „hormony szczęścia” – to naturalne substancje, które przeciwdziałają stresowi oraz poprawiają nastrój. Aktywność wpływa na zwiększenie poziomu energii, a także poprawia wydolność organizmu. Regularna aktywność fizyczna może przyczynić się do poprawy jakości snu – a co za tym idzie, po przebudzeniu będziemy czuć się zregenerowani i wypoczęci. Dodatkową korzyścią płynącą z regularnej aktywności z pewnością jest poprawa wyglądu sylwetki. Utrata zbędnych kilogramów, a także poprawa napięcia skóry mogą pozytywnie wpłynąć na naszą pewność siebie i poprawić nasze samopoczucie. W kontekście aktywności fizycznej korzystna może okazać się suplementacja. Z pewnością jednym z produktów, na które warto zwrócić uwagę jest F-COLLAGEN ZINC. Składniki zawarte w tym preparacie wpływają na utrzymanie zdrowych kości, a także pomagają w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym. Forma proszku pozwala na rozpuszczenie produktu w ulubionym koktajlu, który można spożyć od razu po treningu. Dobrym rozwiązaniem może okazać się stosowanie suplementu BICAPS coenzyme Q10, odpowiada on za prawidłowe funkcjonowanie mitochondriów, w których produkowana jest energia, a także jest uznawany za jeden z ważniejszych przeciwutleniaczy w organizmie – co przeciwdziała skutkom stresu oksydacyjnego. Zdrowe ciało, zdrowy duch! Selfcare to proces świadomego podejścia do dbania o siebie, co przyczynia się do ogólnego wzmocnienia organizmu i zwiększenia jego odporności na różnego rodzaju wyzwania. Odporność można zwiększać poprzez odziaływanie na różne obszary. Z pewnością jednym z nich jest zdrowa dieta, poprzez odpowiednio zbilansowane posiłki bogate w witaminy oraz składniki mineralne, wspieramy funkcjonowanie naszego układu odpornościowego.  Dodatkową korzyścią, wpływającą na naszą odporność może być odpowiednio dobrana suplementacja. Włączenie do diety preparatu BICAPS zinc wspomoże nasz układ odpornościowy w prawidłowym funkcjonowaniu. Takie same korzyści przyniesie nam regularne stosowanie witaminy D3, którą znaleźć można w produkcie OLICAPS D3 4000. Niewystraczająca ilość snu, a także jego obniżona jakość, to czynniki istotnie wpływające na osłabienie układu odpornościowego. Warto więc zgłębić temat dotyczący higieny snu, by odpowiednio zadbać o ten obszar. W końcu to od niego zależy nasza regeneracja, a co za tym idzie - energia na kolejny dzień.    Stres może również negatywnie wpływać na odporność, poznanie i wprowadzenie odpowiednich  technik relaksacyjnych, medytacji oraz innych strategii zarządzania stresem, pomoże nam w utrzymaniu równowagi psychicznej. W kontekście dbania o odporność warto rozważyć ograniczenie do minimum spożycia substancji szkodliwych, takich jak alkohol czy papierosy, które przyczyniają się do jej obniżenia. Podstawą w utrzymaniu wysokiej odporności oraz dobrego zdrowia będą na pewno regularne badania profilaktyczne. Badania przesiewowe mogą pomóc we wczesnym wykrywaniu potencjalnych problemów zdrowotnych, a co za tym idzie – ich skutecznym leczeniu. Selfcare w odniesieniu do wyglądu. W kontekście urody, selfcare odnosi się do praktyk i nawyków, które wspierają zdrowie skóry, włosów, paznokci oraz ogólnie wyglądu zewnętrznego. Obejmuje to zarówno rutynę pielęgnacyjną, jak i zdrowe nawyki, które przyczyniają się do poprawy wyglądu i samopoczucia. Prócz rytuałów, które wpływają od zewnątrz na wygląd naszych paznokci, skóry oraz włosów, bardzo istotne znaczenie będą miały też działania podejmowane od wewnątrz. W tym ponownie może pomóc nam odpowiednio dobrana suplementacja. Jest kilka produktów, na które warto zwrócić uwagę, jednym z nich jest BICAPS skin&hair zawierający aż 7 składników m.in. selen, cynk, biotynę, witaminę E oraz krzem. Z produktów monoskładnikowych polecić można BICAPS biotin, a także BICAPS selenium. Składniki zawarte w tych produktach przyczynią się do utrzymania dobrej kondycji naszej skóry, włosów oraz paznokci. Ważne jest zrozumienie, że selfcare w kontekście urody nie polega tylko na zewnętrznych zabiegach, ale także na podejściu holistycznym do zdrowego stylu życia. Łączenie praktyk pielęgnacyjnych ze zdrowymi nawykami pozwolą nam uzyskać przede wszystkim trwały i pozytywny efekt. Praktyki selfcare, które uwzględniają zarówno aspekty fizyczne, jak i psychiczne, mogą przyczynić się do poprawy jakości życia i osiągnięcia równowagi między ciałem a umysłem. W ostatnim czasie szeroko pojęte selfcare staje się nieodłącznym elementem zdrowego stylu życia, a świadome podejście do troski o siebie ma kluczowe znaczenie w osiąganiu trwałego dobrostanu. Bardzo ważne jest holistyczne podejście do tematu i uświadomienie, że dla każdego z nas selfcare może oznaczać coś innego. Najważniejsze jest działanie w zgodzie z samym sobą.
antyoksydanty w kosmetykach
Joanna Wacławska-Jurago, Technolog
Antyoksydanty w kosmetykach – działanie i wpływ na skóręStres oksydacyjny jest zjawiskiem naturalnie występującym w organizmie, a zatem dotyka nas wszystkich.W ostatnim czasie temat zyskuje na popularności i mówi się o nim coraz więcej. Czym jest stres oksydacyjny? Jak wpływa na naszą skórę? Czy serum antyoksydacyjne stanowi panaceum? Czym są wolne rodniki i jaki mają wpływ na skórę?Aby mówić o stresie oksydacyjnym warto na początek uświadomić sobie czym są wolne rodniki. To indywidua, które w swej strukturze mają jeden niesparowany elektron, co nadaje im wyjątkowo dużą reaktywność. Dążąc do uzupełnienia swojego brakującego elektronu, pobierają go z innych, zdrowych struktur organizmu, tym samym uszkadzając je. Proces ten nazywamy utlenieniem i mogą ulegać mu tłuszcze, białka czy DNA, a w konsekwencji przyczynić się do uszkodzenia całych tkanek. [1]Antyoksydanty – czym są i jak działają?Gdy mówimy o stresie oksydacyjnym, nie sposób nie wspomnieć o antyoksydantach.Antyoksydanty to grupa związków chemicznych, które zwalczają oksydanty, nazywane również wolnymi rodnikami. Unieszkodliwiają je poddając się ich działaniu, przy jednoczesnym braku szkody dla organizmu. Można więc powiedzieć, że są tarczą ochronną przeciwdziałając degradacji ważnych struktur, np. kolagenu. Antyoksydanty w kosmetykach – jaką pełnią rolę?Rola antyoksydantów w kosmetykach jest niezwykle istotna jeżeli zależy nam na zdrowej i pięknej cerze, na której nie widnieją przebarwienia czy zmarszczki. Wolne rodniki generują procesy destrukcyjne wpływając negatywnie na wygląd oraz funkcję skóry. Przeciwdziałać im może naturalna ochrona w postaci przeciwutleniaczy dlatego powinny one znaleźć się w pielęgnacji każdego rodzaju cery i w każdym wieku aby odpowiednio zadbać o barierę hydrolipidową, nawilżenie czy jędrność.Jakie antyoksydanty występują w kosmetykach? - Najsilniejsze antyoksydanty w kosmetyceWitamina CWitamina C jest niekwestionowaną gwiazdą pielęgnacji kosmetycznej ostatnich lat, a wszystko za sprawą jej wielozadaniowości. Wykazuje silne właściwości antyoksydacyjne poprzez przenoszenie i oddawanie elektronów, hamuje procesy prowadzące do zwiększenia produkcji enzymów działających destrukcyjnie na kolagen, rozjaśnia skórę i przeciwdziała przebarwieniom.Tej witaminy w naskórku możemy znaleźć nawet 5 razy więcej niż w skórze właściwej i jest to swego rodzaju tarcza ochronna przed zewnętrznymi czynnikami generującymi stres oksydacyjny. Niestety nadmierna ekspozycja na zanieczyszczenia czy promieniowanie UV jest powiązana ze zmniejszeniem poziomu witaminy C w warstwie naskórka dlatego dobrym rozwiązaniem będzie uzupełnienie jej za pomocą kremu czy serum. Skuteczność kosmetyku będzie zależna od formulacji, formy chemicznej czy promotorów przenikania, a sama witamina C dostępna jest w wielu formach. Najbardziej aktywną biologicznie jest kwas L-askorbinowy. Niestety skóry wrażliwe może podrażniać, a dodatkowo jest cząsteczką hydrofilową (łatwo łączącą się z wodą) i niestabilną dlatego słabo penetruje warstwę rogową naskórka. Pozytywny wpływ na jej stabilność ma kwas felurowy dlatego kombinacje tych składników są bardzo popularne. Stabilniejszą formą chemiczną witaminy C jest tetraizopalmitynian askorbylu. Dzięki lipofilowym właściwościom (łatwo łączy się z tłuszczami) lepiej przedostaje się w głębsze warstwy naskórka i nie generuje podrażnień dlatego będzie doskonałym wyborem dla skór wrażliwych. Witamina EWitamina E (α-tokoferol) jest rozpuszczalna w tłuszczach i odrywa główną rolę w ochronie błon komórkowych przed peroksydacją lipidów wywołaną wolnymi rodnikami. Jej utleniona postać jest regenerowana przez witaminę C dlatego warto wybierać produkty, w których występują oba te składniki. Ze względu na swoje właściwości fizyczne, witamina E pochłania światło UV w obszarze widma słonecznego, które jest odpowiedzialne za większość szkodliwych skutków słońca.Niestety, podobnie jak w przypadku witaminy C, jej poziom szybko się zmniejsza po ekspozycji na promieniowanie UV. Synergistyczne działanie przeciwutleniające witaminy E i C udowodniono w fotoprotekcji oraz wykazano, że miejscowe stosowanie tej kombinacji zmniejsza obrażenia spowodowane promieniowaniem UV.ResweratrolPolifenole to duża i ważna grupa związków naturalnych, często występujących w świecie roślin. Należy do niej m.in. resweratrol, który popularność w kosmetologii i dermatologii zyskał dzięki udowodnionym zdolnościom do przenikania w głąb warstw skóry oraz działaniu przeciwstarzeniowemu i antyoksydacyjnemu.Resweratrol ma specyficzną budowę i właściwości, które sprawiają, że wykazuje strukturalne podobieństwo do estrogenu i zgodność z receptorami estrogenowymi, co jest szczególnie istotne w kosmetologii przeciwstarzeniowej. Receptory w skórze znajdują się m.in. na keratynocytach, a ich rola związana jest z wpływem na rozmnażanie i różnicowanie komórek naskórka. Stymulują również produkcję kolagenu typu I i II. Ponadto badania in vitro wykazały, że resweratrol chroni keratynocyty przed promieniowaniem UVA i UVB.Receptory estrogenowe mają również wpływ na pracę melanocytów, a poprzez regulację wydzielania melaniny resweratrol może wpływać na redukcję i zapobieganie powstawaniu przebarwień.Resweratrol w kosmetykach pełni przede wszystkim rolę silnego antyoksydantu co potwierdzają badania in vitro z wykorzystaniem testu zdolności pochłaniania rodników tlenowych (ORAC). Dowiedziono, że ma 17-krotnie wyższą aktywność przeciwutleniającą od popularnego koenzymu Q10. Przeciwdziała peroksydacji lipidów i utlenianiu białek, a jego aktywność jest wyższa niż witaminy E i C.MelatoninaMelatonina naturalnie występuje w naszych organizmach jako hormon szyszynki. Jej główną funkcją jest regulacja rytmu dobowego dlatego najwyższe stężenie przypada miedzy 24:00 a 3:00 w nocy.Ma bardzo silne właściwości przeciwutleniające oraz wpływa na regulację aktywności enzymów antyoksydacyjnych takich jak dysmutaza ponadtlenkowa czy peroksydaza glutationowa. Receptory melatoniny znajdują się w całym organizmie, również w skórze dlatego nie jest zaskoczeniem, że zarówno jakość, jak i ilość snu wpływa na kondycję cery. Badania potwierdziły również, że późne pory zasypiania negatywie wpływają na nawilżenie skóry. Antyoksydanty w kosmetykach a opóźnienie procesu starzeniaAż 80% przedwczesnego starzenia przypisuje się ekspozycji skóry na działanie promieniowania słonecznego UVA i UVB. Aktywowane w ten sposób wolne rodniki uruchamiają kaskadę sygnałową prowadząc do uszkodzeń struktur skóry, np. włókien kolagenowych, w efekcie czego pojawiają się głębokie zmarszczki oraz spada elastyczność i jędrność.Warto pamiętać, że to nie jedyna przyczyna stresu oksydacyjnego dlatego stosowanie kosmetyków z antyoksydantami jest absolutną podstawą pielęgnacji opóźniającej procesy starzenia. Jednak najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie przedwczesnego starzenia będzie działanie kompleksowe dlatego do kremu z antyoksydantami warto dodać stosowanie filtrów przeciwsłonecznych oraz zredukować do minimum stresory takiej jak promieniowanie słoneczne czy używki. Kiedy najlepiej aplikować kosmetyki z antyoksydantami?Bardzo dobrym zwyczajem jest aplikacja antyoksydantów na twarz w porannej pielęgnacji. Na większość stresorów środowiskowych jesteśmy narażeni w trakcie naszych dziennych aktywności, a nasza skóra nie jest przystosowana do tak wysokiego ich natężenia. Czynniki środowiskowe takie jak promieniowanie słoneczne, zanieczyszczenia środowiska i dym tytoniowy, mogą przyspieszyć uszkodzenia skóry poprzez powstawanie stresu oksydacyjnego.Warto zapamiętać:- jeżeli Twoja skóra jest wrażliwa wybieraj witaminę C w formie Ascorbyl Tetraisopalmitate- szukaj w kosmetykach składnika długowieczności czyli resweratrolu- stawiaj na synergię działań- minimalizuj ekspozycję na słońce, stosuj krem z filtrem i serum antyoksydacyjne- wysypiaj się- melatonina to silny i naturalny antyoksydant[1] Influence of environmental pollution on human health condition technology. Karolina Bombolewska, Joanna Dróżdż, Beata Koim-Puchowska.[2] Interaction of vitamins C and E as better cosmeceuticals. Karen E Burke. 2007[3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC10182820/[4] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5605218/[5] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC10475008/[6] Review. The Roles of Vitamin C in Skin Health. Juliet M. Pullar, Anitra C. Carr and Margreet C. M. Vissers. 2017.[7] Review. Resveratrol as an active ingredient for cosmetic and dermatological applications: a review. 2018.[8] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8776015/[9] Advances in biochemistry. Prof. Władysław Fenrych. 2003.
cynk na włosy
Aleksandra Nakonieczna, Dietetyk
Cynk: Klucz do pięknych i zdrowych włosów Cynk odgrywa ważną rolę w zdrowiu włosów poprzez wpływ na ich wzrost, kondycję skóry głowy i regulację produkcji sebum. Czy warto stosować cynk na włosy? Cynk to jeden z mikroelementów o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania naszego organizmu. Codzienna dieta bogata w ten pierwiastek ma niepodważalny wpływ na stan włosów i paznokci. Przeczytaj więcej, aby dowiedzieć się o korzyściach płynących z właściwości cynku.SPIS TREŚCI Z tego artykułu dowiesz się:• Czym jest cynk i dlaczego jest ważny dla Twojego zdrowia? • W jaki sposób cynk wpływa na kondycję włosów i skóry głowy? • Niedobór i nadmiar cynku - konsekwencje dla zdrowia• Źródła cynku: gdzie znaleźć ten kluczowy dla kondycji włosów pierwiastek?Czym jest cynk i dlaczego jest ważny dla Twojego zdrowia? Cynk to jeden z pierwiastków o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania naszego organizmu, został wyizolowany jako czysty metal już w 1746r. Jest klasyfikowany jako mikroelement co oznacza, że w organizmie człowieka występuje w niewielkich ilościach. Magazynowany jest w mięśniach (50%) oraz w tkance kostnej (25-30%), a pozostała ilość rozmieszczona jest w innych tkankach (ok. 20%). Dzienne zapotrzebowanie na ten mikroelement dla osoby dorosłej wynosi 15 mg. Pełni on bardzo ważną rolę w wielu procesach biologicznych. Jest odpowiedzialny za regulację melanogenezy (proces polegający na powstawaniu melanin warunkujących m.in. barwę skóry) oraz procesów układu immunologicznego. Stymuluje on wydzielanie związków przeciwzapalnych wpływając na układ odpornościowy. Jednym z dowodów roli cynku w procesach odpornościowych jest korelacja między jego niedoborem a czasem trwania zakażeń wirusowych (np. opryszczki). Cynk wpływa również na strukturę i funkcjonowanie błon komórkowych, jest niezbędnym składnikiem ogrywającym rolę w biosyntezie i metabolizmie kwasów nukleinowych. Co ciekawe, cynk wykazuje działanie przeciwutleniające, pełni istotną rolę w magazynowaniu insuliny w trzustce oraz jej uwalnianiu. Wzmacnia on tkankę skórną i jest niezbędny w procesie prawidłowego gojenia się ran. W jaki sposób cynk wpływa na kondycję włosów i skóry głowy? O istotności cynku w naturalnym wzroście włosów świadczy fakt, że jego stężenie we włosach jest 100 razy większe niż w surowicy krwi. Cynk jest niezbędnym mikroelementem o kolosalnym znaczeniu dla funkcjonowania mieszków włosowych, bierze on udział w tworzeniu enzymów spełniających ważną rolę w ich fizjologii. Bez tego pierwiastka nie jest możliwe tworzenie keratyny – związku będącego podstawowym budulcem włosa. Cynk jest zaangażowany w kontrolowanie produkcji sebum, czyli naturalnego oleju wytwarzanego przez gruczoły łojowe skóry. Jego niewłaściwa produkcja może prowadzić do przetłuszczania się skóry głowy, przyczyniając się do powstawania łupieżu. Z tego względu warto odpowiednio zareagować, gdy zauważymy u nas problem przetłuszczających się włosów. Co ważne, cynk jest niezbędnym składnikiem mineralnym biorącym udział w metabolizmie kolagenu, który również pełni istotną rolę we wzroście włosów a także paznokci. O odpowiednią pielęgnację włosów można zadbać nie tylko od wewnątrz ale również od zewnątrz, stosując odpowiednio dobrane kosmetyki. Niedobór i nadmiar cynku - konsekwencje dla zdrowia Niedobory cynku w organizmie mogą prowadzić do różnych dolegliwości, najczęstszymi objawami są wtórne zakażenia, słabe gojenie się ran oraz wysiękowe zapalenie skóry. W kontekście pielęgnacji włosów możemy zauważyć ich łamliwość oraz zwiększone wypadanie włosów. Niektóre formy łysienia, takie jak łysienie plackowate, mogą być związane z niedoborem cynku a badania wykazują, że porost włosów u osób cierpiących na te schorzenia jest efektem stosowania cynku. Przy tego typu dolegliwościach warto więc rozważyć badania, mające na celu skontrolowanie niedoborów tego pierwiastka. Nie tylko niedobór może nieść za sobą niepożądane konsekwencje zdrowotne. Nadmiar cynku w organizmie również negatywnie wpływa na jego funkcjonowanie. Zwiększone ilości cynku przyjmowanego w diecie mogą skutkować zaburzeniami wchłaniania innych pierwiastków, takich jak miedź czy molibden. Może to powodować upośledzenie przemian żelaza i syntezy hemu, co stanowi ryzyko wystąpienia anemii. Przedawkowanie cynku może być zatem realnym zagrożenie dla naszego zdrowia. Źródła cynku: gdzie znaleźć ten kluczowy dla kondycji włosów pierwiastek? Jako bogate źródła cynku wskazać można pestki dyni i słonecznika, nasiona roślin strączkowych oraz produkty z pełnego ziarna. Należy pamiętać, że dieta bogata w pokarmy roślinne dostarcza dużą ilość kwasu fitynowego, który ogranicza wchłanianie cynku. Przy dużych niedoborach tego pierwiastka warto rozważyć jego suplementację, zwłaszcza gdy istnieje ryzyko braku cynku w codziennej diecie. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów zawierających cynk w tabletkach, w kapsułkach, jak i w formach płynnych. Zawsze warto zwrócić uwagę na opinie innych użytkowników oraz ceny oferowanych produktów. Zastanawiając się jaki cynk na włosy wybrać dobrze jest przeanalizować skład produktu, aby dostarczyć odpowiednie składniki odżywcze. W suplementach diety najczęściej zawarty jest cynk organiczny, często występujący w formie cytrynianu cynku. Korzystnie jest wybierać produkty ze składem bogatym w inne substancje poprawiające kondycję włosów, są to składniki mineralne takie jak selen lub krzem, oraz witaminy na włosy, takie jak biotyna. Czy cynk jest dobry na włosy i paznokcie?Jak widać jest to składnik mineralny, który wielowymiarowo oddziałuje na kondycję naszych włosów, wpływając na ich odżywienie i regenerację. Ma on wpływ na zachowanie zdrowej skóry głowy oraz bierze udział w procesie keratynizacji, ponadto jego niedobór może przyczynić się do wypadania włosów. Warto więc zadbać o właściwy poziom cynku stosując odpowiednią dietę lub wybierając dobre jakościowo suplementy diety zawierające cynk na włosy i paznokcie. Jeśli masz problemy z włosami lub paznokciami, zawsze warto skonsultować się z lekarzem lub specjalistą ds. żywienia, aby ustalić, czy niedobór cynku w organizmie może być przyczyną tych problemów i jak najlepiej go rozwiązać. Warto zapamiętać:• Cynk odgrywa ważną rolę w zdrowiu włosów, wpływając na ich wzrost, kondycję skóry głowy i regulację produkcji sebum. Dieta bogata w cynk ma pozytywny wpływ na stan włosów i paznokci.• Cynk pełni wiele istotnych funkcji w organizmie, w tym reguluje melanogenezę, wspomaga układ immunologiczny, wpływa na strukturę błon komórkowych i procesy odpornościowe.• Niedobór cynku może prowadzić do różnych dolegliwości, takich jak słabe gojenie się ran, zwiększone wypadanie włosów i problemy z paznokciami. Natomiast jego nadmiar może powodować zaburzenia wchłaniania innych pierwiastków.• Źródła cynku w diecie obejmują pestki dyni i słonecznika, nasiona roślin strączkowych i produkty z pełnego ziarna. W przypadku dużych niedoborów cynku, warto rozważyć suplementację.• Cynk jest korzystny dla włosów, paznokci i skóry, ale zawsze warto skonsultować się z lekarzem lub specjalistą ds. żywienia, aby ustalić, czy niedobór cynku jest przyczyną problemów z włosami lub paznokciami. Źródła: • Chruściel P., Kubasińska-Sajnóg A. „Charakterystyka oraz zastosowanie cynku w kosmetologii i dietetyce.” Aesth Cosmetol Med. 2021;10(4):189-193. https://doi.org./10.52336/acm.2021.10.4.03• A. Winiarska-Mieczan, W. Samolińskiej, E. Kowalczuk-Vasilev, „Czynniki żywieniowe a stan skóry, włosów i paznokci. Fizjologia, dietoterapia, suplementy diety, bezpieczeństwo i skuteczność terapii, toksykologia.” Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie 2022 Lublin• Hind M. Almohanna, Azhar A. Ahmed,2 John P. Tsatalis,3 and Antonella Tosti3; Dermatol Ther (Heidelb). „The Role of Vitamins and Minerals in Hair Loss: A Review”, Hind M. 2019 Mar; 9(1): 51–70.• Szcześniak M., Grimling B., Meler J. „Cynk – pierwiastek zdrowia.” Farm Pol 2014; 70(7): 363-366• V. Tomaszewicz, J. Klawe, A. Światły-Figiel, M. Chrzanowska „Wybrane niedobory pierwiastkowe, powodujące wypadanie włosów” EDUKACJA DLA BEZPIECZEŃSTWA ROK X NUMER 1/2017 (34) S. 517
serum nawilżające
Joanna Wacławska-Jurago, Technolog
Czy ten kosmetyk spełni moje oczekiwania? To pytanie często zadajemy sobie przy kolejnej wizycie w drogerii czy aptece.  Ogrom produktów może przytłaczać, a ilość składników i opakowań przykuwających naszą uwagę stale się zwiększa. Reklamowane są produkty na kolejne potrzeby skóry, które kuszą nas coraz to wspanialszymi obietnicami. Jaki produkt wybrać aby spełnił nasze oczekiwania? Na co warto zwrócić uwagę nim zawierzymy obietnicom producenta? Gdy już wiemy czego potrzebuje nasza skóra, jaki jest jej rodzaj oraz jakie są cele naszej pielęgnacji to możemy rozpocząć zakupy. Przed ostateczna decyzją warto sprawdzić czy producent weryfikuje skuteczność oferowanych produktów i czy może pochwalić się  badaniami aplikacyjnymi oraz aparaturowymi . Spis treści: 1. Czym są badania aplikacyjne a czym aparaturowe? 2. Popularne badania aparaturowe- na czym polegają? 3. Badania INAMIA INAMIA HYDRO BALANCE INAMIA HEALTHY AGING INAMIA REDNESS RELIEF Czym są badania aplikacyjne a czym aparaturowe?  Obecnie laboratoria dostarczają twórcom kosmetyków wiele narzędzi dzięki którym można zweryfikować czy opracowana formulacja spełnia założenia i czy produkt będzie skuteczny. Badania aplikacyjne znane również jako badania użytkowe lub użytkowo-aplikacyjne oraz aparaturowe mają za zadanie potwierdzić deklarowany wpływ produktów kosmetycznych na skórę. Z całą pewnością każdy producent tworzy receptur zgodnie z jego najlepsza wiedzą oraz z zmyślą o pozytywnym wpływie, jednak dopiero potwierdzenie w badaniach pozwala na oficjalne komunikowanie walorów produktu. Warto wiedzieć, że takie działania są obowiązkowe w przypadku stosowania przez producentów obietnic co do skuteczności reklamowanego produktu. Badania są prowadzone pod kontrolą lekarza dermatologa, przez ustalony czas oraz w odpowiedniej, skwalifikowanej grupie probantów. Parametry, które są weryfikowane, uzależnione są od właściwości i zakładanego działania kosmetyku. Również wybór odpowiedniej grupy probantów nie jest bez znaczenia, badając kosmetyk redukujący zmarszczki warto aby probanci byli w wieku dojrzałym z widocznymi oznakami upływającego czasu. Badania aplikacyjne polegają na opinii probantów. Do produktu przypisane są konkretne działania które umieszcza się w ankiecie, a probanci  wypowiadają się, czy działanie zauważyli po stosowaniu produktu. W taki sposób można potwierdzić lub zaprzeczyć m.in. że produkt daje uczucie nawilżenia i ukojenia. Z kolei badania aparaturowe polegają na potwierdzeniu założonych właściwości kosmetyku które są wywierane na skórę, za pomocą obiektywnych wyników generowanych przy użyciu różnych urządzeń.  Popularne badania aparaturowe- na czym polegają? Obecnie dostępność urządzeń i aparatów do pomiarów parametrów skóry jest ogromna. Można weryfikować nawilżenie krótko i długotrwałe, jędrność i elastyczność, głębokość i szerokość zmarszczek, a nawet zmiany zachodzące w mikrobiocie skóry w trakcie stosowania produktu. Badane parametry weryfikowane są przed pierwszą aplikacją produktu i porównywane do tych uzyskanych w trakcie lub krótko po zakończeniu stosowania. Takie dane pozwalają na wyciągnięcie wniosków czy produkt spełnia obiecywane użytkownikom deklaracje.   Każdy rodzaj skóry wymaga nawilżenia więc nie jest zaskakujące, że ta właściwość jest najpowszechniej deklarowana. Nawilżenie naskórka można zbadać przy użyciu korneometru. Badanie jest szybkie i polega na przyłożeniu głowicy do powierzchni skóry, która na podstawie skuteczności przepływu prądu określa w postaci krzywej zawartość wody- im więcej wody zawiera warstwa rogowa, tym lepiej płynie prąd świadcząc o wyższym poziomie nawilżenia Inną, niemniej popularną deklaracją jest poprawa elastyczności i jędrności. Do weryfikacji można zastosować kutometr, który zasysa fragment skóry poddając mechanicznej deformacji. Odporność skóry na działanie podciśnienia określa jędrność,  a zdolność powrotu do pierwotnej pozycji elastyczność. W przypadku cer tłustych i problematycznych często szukamy produktów które ograniczą nadmierne wydzielanie sebum. Aby potwierdzić realną efektywność kosmetyku przychodzi z pomocą sebumetr oceniający natłuszczenie i aktywność gruczołów łojowych poprzez absorbcję sebum przez taśmę z powierzchni skóry.  Metoda pozwala na zdiagnozowanie łojotoku skóry oraz określeniu rodzaju cery. Porównując tak pozyskane wyniki z pomiarów wykonanych zarówno przed rozpoczęciem stosowania produktu jak i po zakończeniu możemy jednoznacznie określić czy aplikacja kosmetyku przynosi zamierzone efekty. 3. Badania aplikacyjne INAMIA INAMIA HYDRO BALANCE 100% potwierdza, że produktu zmniejsza uczucie ściągnięcia skóry i przywraca komfort oraz nawilżenie 95% zauważyło redukcję zaczerwienienia i ukojenia I. SKUTECZNE NAWILŻENIE Badania aparaturowe nawilżenia skóry za pomocą korneometru Grupa badawcza: kobiety, 60-63 lata, skóra sucha Produkt poprawił nawilżenie do 12,2% po 14 dniach aplikacji II. ZDROWA MIKROBIOTA Badanie w oparciu o pobranie wymazu ze skóry twarzy. Grupa badawcza: kobiety, 27-48 lat, skóra sucha Produkt wpływa korzystnie na mikrobiom skóry twarzy, wspiera, chroni i nie zaburza naturalnego po 28 dniach aplikacji. III. ŁAGODZENIE WRAŻLIWOŚCI Badanie aplikacyjne efektu łagodzenia za pomocą stinging test. Grupa badawcza kobiety, 35-69 lat, skóra sucha i wrażliwa Produkt wykazuje efekt łagodzący średnio o 47% po 28 dniach stosowania INAMIA HEALTHY AGING 95% zauważyło poprawę w wyglądzie skóry, wygładzenie i ujednolicenie kolorytu 84% potwierdziło, że skóra staje się bardziej napięta, jędrna, a zmarszczki się redukują 74% stwierdziło, że po 5 dniach skóra wygląda 5 lat młodziej I. POPRAWA ELASTYCZNOŚCI Badania aparaturowe elastyczności skóry za pomocą kutometru Grupa badawcza: Kobiety, 35 – 65 lat, każdy typ skóry Produkt poprawił elastyczność u 100% badanych, średnio o 21% II. WIDOCZNA REDUKCJA ZMARSZCZEK Badania aparaturowe głębokości i szerokości zmarszczek za pomocą Antera 3D® Grupa badawcza: Kobiety, 35 – 65 lat, każdy typ skóry Produkt zmniejsza głębokość zmarszczek u 100% badanych średnio o 20% Produkt zmniejsza szerokość zmarszczek u 90% badanych średnio o 6%              INAMIA REDNESS RELIEF 89% potwierdza zmniejszenie ściągnięcia skóry 80% produkt zmniejsza widoczność zaczerwienienia, naczynek i „pajączków” 78% zauważyło przywrócenie komfortu i nawilżenia I. WYRÓWNANIE KOLORYTU Badania aparaturowe poziomu melaniny w skórze za pomocą Antera 3D® Grupa badawcza: Kobiety, 20 – 65 lat, skóra wrażliwa z nierównomiernym kolorytem Produkt rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry u 89% badanych.   REDUKCJA ZACZERWIENIENIA Badania aparaturowe poziomu hemoglobiny w skórze za pomocą Antera 3D®. Grupa badawcza: Kobiety, 20 – 65 lat, skóra wrażliwa z nierównomiernym kolorytem Produkt zmniejsza zaczerwienienie skóry u 70% badanych. Warto zapamiętać: - badania aparaturowe i aplikacyjne nie są obowiązkiem producenta - bez wykonania badań kosmetyk nie może obiecywać konkretnego działania - sprawdzaj czy i jakie badania zostały wykonane [1] Sonia Stachowiak, Aleksandra Buszmak, Teresa Matthews-Brzozowska, Leszek Kubisz „Instrumentalne możliwości oceny parametrów skóry — przegląd piśmiennictwa” [2] Gardien KL, Baas DC, de Vet HC, Middelkoop E. Transepidermal water loss measured with the Tewameter TM300 in burn scars. Burns 2016 [3] Neto P, Ferreira M, Bahia F, Costa P. Improvement of the methods for skin mechanical properties evaluation through correlation between different techniques and factor analysis. Skin Research and Technology 2013