Powrót
Hanna Mika, Dietetyk
Piękno Sport Zdrowie i odporność
Data publikacji: 17.09.2024
14 min czytania

Jaki kolagen wybrać? – Co wyróżnia najlepszy kolagen?

Czym kierować się przy wyborze kolagenu? Poradnik dotyczący źródła, rodzaju i formy suplementacji.
Autor: Hanna Mika, Dietetyk
Zweryfikowane przez eksperta
Jaki kolagen wybrać? – Co wyróżnia najlepszy kolagen?

Wielu z nas marzy o doskonałym wyglądzie, błyszczących włosach, zdrowych stawach, lecz upływ czasu negatywnie wpływa na gładkość i jędrność skóry czy sprężysty chód. Odpowiedzią na ten problem może być kolagen, który w ostatnich latach bardzo zyskał na popularności, stając się jednym z najczęściej suplementowanych składników.

Chcielibyśmy wiedzieć jaki jest najlepszy kolagen na rynku. Wertujemy internet z nadzieją znalezienia rzetelnego rankingu kolagenu w suplementach diety oferowanych przez różnych producentów. Osoby, które dostrzegają negatywne zmiany w wyglądzie skóry, zastanawiają się, jaki kolagen wybrać na zmarszczki, podczas gdy ci, którym doskwiera ból kolan, sprawdzają, jaki jest najlepiej przyswajalny kolagen na stawy.

Wybór jest ogromny i oferta bardzo różnorodna. Jaki kolagen wybrać? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od wielu czynników.

Spis treści

z tego artykułu dowiesz się:

Jaką rolę w organizmie pełni kolagen?

Kolagen jest ważnym białkiem strukturalnym. Stanowi on ok 1/3 wszystkich białek w naszym organizmie i główny składnik białkowy w tkance łącznej. Włókna kolagenowe nadają jej wytrzymałość, elastyczność i są niejako rusztowaniem dla wszystkich tkanek. To dzięki kolagenowi skóra, narządy wewnętrzne, naczynia krwionośne, a nawet kości zachowują swój kształt. Odpowiednia ilość tego białka w organizmie sprawia, że nasze mięśnie są elastyczne, a stawy przygotowane na ciągły ruch i ścieranie mechaniczne.

Jaki kolagen wybrać – rybi czy wołowy? Czy źródło ma znaczenie?

Na rynku jest obecnie wiele suplementów z kolagenem. W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na źródło jego pochodzenia.
Naturalny kolagen pozyskuje się ze zwierzęcej tkanki łącznej, tak więc do wyboru mamy:

  • Kolagen morski - pozyskiwany głównie ze skór, łusek i kości ryb (kolagen rybi), rzadziej z bezkręgowych organizmów morskich.
  • Kolagen wołowy - zwykle pozyskiwany z kości, skóry i ścięgien bydła (kolagen bydlęcy).
  • Kolagen kurzy - zazwyczaj pozyskiwany z kości i chrząstek kurczaka, mniej powszechnie wykorzystywane są też membrany jaj (błony między skorupką a białkiem jaja kurzego)
  • Kolagen wieprzowy - pozyskiwany ze skóry, kości i ścięgien świń.

Kolagen rybi jest zazwyczaj promowany jako najmocniejszy kolagen dla skóry, włosów i paznokci, ze względu na wysoką zawartość kolagenu typu I. Będzie to idealny wybór dla osób unikających produktów wołowych z powodów dietetycznych lub religijnych. Pamiętajmy, że najlepszy kolagen rybi powinien mieć badania na wszelkie zanieczyszczenia, którymi obciążone są często organizmy morskie, tj. jak metale ciężkie czy dioksyny.

Popularnym wyborem oraz dobrą alternatywą dla wszystkich uczulonych na ryby jest z kolei kolagen wołowy. Zawiera on przede wszystkim kolagen typu I i III. Ma on dość neutralny smak, co ma znaczenie, gdy decydujemy się na suplementację kolagenu w proszku i przeszkadza nam dość specyficzny intensywny posmak czy zapach kolagenu morskiego. Kolagen wołowy jest też zazwyczaj bardziej dostępny i tańszy niż kolagen morski, co może przekładać się na możliwość stosowania wyższych dawek czy odpowiednio długiej, regularnej suplementacji, która jest istotna dla skuteczności działania kolagenu.

Kolagen wieprzowy jest propozycją również bardzo popularną i dość uniwersalną, ze względu na zawartość I, II i II typu kolagenu.

Jeśli chodzi o kolagen kurzy, to ten pozyskiwany z chrząstek kurczaka, jest najbardziej kojarzony ze wsparciem stawów. Zawiera on głównie kolagen typu II mający wpływ przede wszystkim na elastyczność i wytrzymałość chrząstki stawowej. Dodatkowo kolagen natywny (o którym będzie szerzej w dalszej części artykułu) otrzymywany właśnie z mostków kurczaka jest uznawany za najmocniejszy kolagen na stawy dotknięte schorzeniami reumatycznymi.

Mniej powszechny kolagen pochodzący z błon jaj kurzych będzie częściej wybierany pod kątem urody. Membrany jaj oprócz kolagenu typu I zawierają również inne ważne składniki istotne dla utrzymania odpowiedniego nawilżenia skóry i jej jędrności, takie jak kwas hialuronowy czy elastynę.
Kolagen z błon jaj może być interesującą alternatywą dla osób unikających produktów pochodzenia mięsnego czy rybnego, np. wegetarian. Jednak jest to w dalszym ciągu kolagen zwierzęcy, a więc nie wegański.

Wybór między kolagenami pochodzącymi z różnych źródeł powinien zależeć przede wszystkim od reakcji organizmu na określone źródła białka, co ma znaczenie przy alergiach i nietolerancjach. Na szczęście działania niepożądane w postaci dolegliwości ze strony układu są bardzo rzadkie. Warto szukać takiego kolagenu, po którym po prostu dobrze się czujemy. Nie ma tu żadnej reguły, a większość z nas będzie dobrze tolerowała zarówno kolagen rybi czy wołowy, lub też kolagen wieprzowy czy też inny.

Czy istnieje kolagen roślinny?

Kolagen jest białkiem pochodzenia zwierzęcego i nie występuje naturalnie w roślinach. Istnieje możliwość wyprodukowania wegańskiego surowca kolagenowego za pomocą genetycznie modyfikowanych mikroorganizmów takich jak drożdże, np. Saccharomyces cerevisiae, czy bakterie, np. Escherichia coli. Rezultatem jest kolagen rekombinowany, który strukturalnie i funkcjonalnie jest podobny do kolagenu zwierzęcego, nawet ludzkiego, ale nie pochodzi bezpośrednio ze źródeł zwierzęcych. Aktualnie taki kolagen jest trudno dostępny na rynku, jednak jego produkcja jest stale udoskonalana. Podyktowane jest to licznymi zaletami wegańskiego kolagenu, a mianowicie: mniejszym ryzykiem alergii, lepszym profilem bezpieczeństwa, potencjalnie tańszą i mniej szkodliwą dla środowiska produkcją w porównaniu z pozyskiwaniem kolagenu ze źródeł zwierzęcych.

Pośrednio za roślinną alternatywę kolagenu uznać można produkty wspierające jego syntezę poprzez zawartość poszczególnych aminokwasów i innych składników odżywczych, które stymulują organizm do wytwarzania białka kolagenowego.
Obejmują one suplementy diety bądź żywność bogatą w białko, zawierające przede wszystkim aminokwasy takie jak prolina, hydroksyprolina i glicyna, jak również kwas askorbinowy, cynk, siarkę czy krzem.

Kolagen do picia czy w tabletkach? – Jaką postać wybrać?

Wybór między kolagenem do picia, który występuje w postaci proszku lub gotowego płynu, a tabletkami czy kapsułkami zależy od kilku czynników, w tym od wygody stosowania, przyswajania i skuteczności.
Kolagen do picia w gotowych fiolkach jest często promowany jako lepiej przyswajalny od tego w kapsułkach, ale nie jest to prawda. Hydrolizat kolagenu w postaci łatwo wchłaniających się małych cząsteczek, czyli peptydów, może występować zarówno w płynie, proszku, tabletkach i kapsułkach. Ważne w tym przypadku jest sprawdzenie składu danego produktu, żeby określić jaki kolagen zawiera. Efekty picia kolagenu z małych buteleczek wcale nie muszą być szybsze czy lepsze niż tego łykanego z innej formie. Ponadto gotowa forma płynna nawet najlepszego kolagenu do picia wymaga zazwyczaj dodania substancji konserwujących (syntetycznych bądź naturalnych) dla zachowania stabilności i czystości mikrobiologicznej.

Kolagen w proszku jest natomiast stabilny chemicznie, nawet przy dłuższym przechowywaniu i nie wymaga dodatkowych substancji zapewniających trwałość. Oferuje także znaczną elastyczność w sposobie spożywania, ponieważ można go rozpuszczać w różnych płynach, takich jak woda, sok, smoothie, a nawet kawa. Taka forma powoduje, że kuracja kolagenem jest łatwiejsza i bardziej urozmaicona umożliwiając np. jednoczesne nawadnianie organizmu lub włączanie dodatkowych porcji świeżych owoców i warzyw (w koktajlach). Dowolny wybór płynu, w którym rozpuszczamy kolagen jest też przydatny w maskowaniu specyficznych smaków, na przykład kolagenu rybiego, co może być szczególnie korzystne dla osób wrażliwych na smaki. Postać proszkowa umożliwia dostosowanie dawki do indywidualnych potrzeb i podzielenie jej na mniejsze porcje, co nie jest możliwe w przypadku tabletek.

Kolagen w tabletkach czy kapsułkach jest za to formą bardzo wygodną w użyciu, łatwą do przenoszenia i nie wymagającą przygotowania. Dawka takiego kolagenu jest precyzyjnie określona, a więc powtarzalna, co ułatwia regularną suplementację. Ogromnym plusem jest na pewno brak smaku, zwłaszcza dla osób wrażliwych na jakikolwiek nieprzyjemny posmak.
Przewagą kapsułek nad tabletkami jest ich skład. Kapsułki zwykle nie wymagają dodatkowych substancji, takich jak wypełniacze czy spoiwa, które są niezbędne w produkcji nawet najlepszego kolagenu w tabletkach. Pamiętajmy, że dobry kolagen nie powinien zawierać składników, które mogły obciążać organizm. Czytajmy zatem etykiety i oceniajmy skład wybieranych produktów zwłaszcza pod tym kątem.

Jaki typ kolagenu wybrać?

Do tej pory zidentyfikowane 28 typów kolagenu. Różnią się one między sobą budową przestrzenną, zawartością poszczególnych aminokwasów, funkcją i miejscem występowania w organizmie. Oto przegląd najczęściej występujących w suplementach typów kolagenu i ich charakterystycznych właściwości:

Kolagen Typu I:

  • Jest najpowszechniej występującym typem kolagenu w ludzkim ciele.
  • Głównie występuje w skórze, kościach, ścięgnach, zębach i więzadłach oraz rogówce.
  • Zapewnia strukturę i wytrzymałość tkanek.
  • Uznawany na najlepszy kolagen na skórę.
  • Popularne źródła pochodzenia: kolagen rybi i kolagen wołowy (pozyskiwane ze skór).

Kolagen Typu II:

  • Głównie znajduje się w chrząstkach, zapewniając ich elastyczność i wytrzymałość.
  • Wpływa na prawidłowe funkcjonowanie stawów.
  • Popularne źródła pochodzenia: kolagen kurzy (z chrząstek).

Kolagen Typu III:

  • Często występuje razem z kolagenem typu I, szczególnie w skórze i tkankach łącznych.
  • Ważny dla utrzymania dobrej kondycji skóry oraz dla funkcji naczyń krwionośnych i układu krążenia.
  • Popularne źródła pochodzenia: kolagen wołowy i kolagen wieprzowy.

Jeżeli kolagen jest hydrolizowany, czyli rozłożony na mniejsze elementy (głównie peptydy) to sam typ kolagenu nie będzie miał aż takiego znaczenia, gdyż suplementacja nim będzie dostarczała niezbędnych składników do produkcji różnych typów kolagenu w naszym ciele.

Jaki kolagen jest najlepiej przyswajalny?

Przyswajalność kolagenu zależy od wielkości jego cząsteczek wyrażanej najczęściej w kilodaltonach (kDa). Białko kolagenowe ma masę ok.300 kDa, czyli jest dość dużym związkiem, trudnym do strawienia i wchłonięcia. Jego biodostępność zwiększa proces hydrolizy, przeprowadzanej przy użyciu enzymów, które powodują pocięcie dużej cząsteczki na mniejsze elementy – od łańcuchów polipeptydowych o wielkości 20-90 kDa, które tworzą żelatynę, po peptydy kolagenowe o wielkości 0,3-9 kDa. Te najmniejsze zbudowane są zaledwie z kilku aminokwasów. Za najlepiej przyswajalny kolagen uznaje się ten w postaci peptydów kolagenowych o wielkości cząsteczki max. 2-5 kDa. Zatem jeśli szukamy suplementu dostarczającego składników do budowy naszego własnego kolagenu wybierzmy ten z hydrolizowanym kolagenem o cząsteczkach właśnie tej wielkości. Wchłanianie kolagenu będzie tym lepsze im mniejsze jego cząsteczki. Pamiętajmy jednak, że przyswajalność kolagenu nie jest jedyną determinantą funkcjonalności kolagenowych suplementów.

Kolagen hydrolizowany czy liofilizowany?

W suplementach diety poza hydrolizowanym kolagenem, tym najpopularniejszym i najlepiej przyswajalnym, bo rozdrobnionym na mniejsze cząsteczki, występuje także liofilizowany kolagen natywny (niezdenaturowany). Liofilizacja to proces suszenia przez zamrażanie, który pozwala na zachowanie struktury całego białka. W tym procesie woda jest usuwana z kolagenu, zachowując jego pierwotną budowę i właściwości, a tym samym aktywność biologiczną. Badania pokazują, że taki rodzaj kolagenu - głownie kolagen natywny typu II - może wykazywać korzystne efekty wśród osób dotkniętych chorobą zwyrodnieniową stawów czy reumatoidalnym zapaleniem stawów. Jego wpływ jest zupełnie inny niż anaboliczne działanie kolagenu hydrolizowanego. Kolagen natywny nie będzie się wchłaniał w układzie pokarmowym, dostarczając budulca do regeneracji własnego kolagenu tylko będzie modulował odpowiedź układu odpornościowego, jaką jest stan zapalny w obrębie stawu wywołujący ból czy obrzęk. Tak więc wybór pomiędzy kolagenem hydrolizowanym czy liofilizowanym powinien zależeć przede wszystkim od potrzeb zdrowotnych. Hydrolizat będzie lepszy, gdy potrzebny nam kolagen na skórę lub przeciążone kolana, natomiast liofilizat kolagenu natywnego będzie bardziej skuteczny na ostre dolegliwości stawów.

Jaki kolagen wybrać? – Czysty kolagen czy wzbogacony o dodatkowe składniki aktywne?

Rynek suplementów oferuje bardzo szeroki asortyment produktów kolagenowych. Można wybierać spośród preparatów zawierających tylko np. czysty kolagen rybi czy wołowy (np. kolagen w proszku) i takich wzbogaconych o dodatkowe składniki aktywne (np. kolagen do picia czy w tabletkach).

Przyjmując suplement diety, którego składem jest sam kolagen, skupiamy się na podstawowych korzyściach wynikających w uzupełniania konkretnego białka. Ograniczony skład może być lepszy dla alergików, ze względu na mniejszą ilość możliwych substancji wywołujących reakcję. Ułatwia to też łączenie takich produktów z innymi suplementami, bez ryzyka nadmiaru określonych witamin czy składników mineralnych.

Z kolei wzbogacenie preparatów kolagenowych o inne składniki odżywcze umożliwi rozszerzenie korzyści zdrowotnych wynikających z suplementacji jednym produktem. Dołączenie witamin (np. witaminy C, A czy E) i składników mineralnych (takich jak miedź, cynk, żelazo i krzem) będzie wzmagać syntezę kolagenu w organizmie, gdyż związki te są niezbędne do jego produkcji. Wśród nich najważniejsza jest witamina C i na rynku jest sporo produktów łączących oba składniki. Ponadto suplement z dodatkiem np. kwasu hialuronowego zwiększy nawilżenie skóry, a taki zawierający również siarczan glukozaminy czy siarczan chondroityny będzie kompleksowo wpływać na prawidłowe funkcjonowanie stawów. Bogatsze składowo produkty kolagenowe mogą być uzupełniane też o określone ekstrakty roślinne, które wnoszą np. działanie antyoksydacyjne, przekładające się na ochronę przed wolnymi rodnikami, działającymi destrukcyjnie nie tylko na stawy czy skórę, ale generalnie na organizm.

Warto zapamiętać

  • Kolagen to istotne białko strukturalne wpływające na zdrowie skóry, stawów i innych tkanek, zyskujące coraz większą popularność jako składnik różnorodnych suplementów o różnych kierunkach działania.
  • Wybór źródła kolagenu (rybi, wołowy, kurzy czy wieprzowy) powinien zależeć od naszych preferencji i reakcji organizmu na konkretne białko (ewentualnych alergii czy nietolerancji).
  • Nie istnieje kolagen roślinny (kolagen jest białkiem zwierzęcym), ale weganie alternatywnie mogą wybierać produkty zawierające składniki wspierające naturalną produkcję kolagenu (witamina C, miedź, cynk, żelazo, krzem, poszczególne aminokwasy), a wegetarianie mogą korzystać z kolagenu pozyskiwanego z membran jaj.
  • Forma suplementu (proszek, płyn, kapsułka czy tabletka) powinna być dla nas wygodna i ułatwiać regularną suplementację.
  • Kolagen hydrolizowany różni się działaniem od kolagenu natywnego.
  • Hydrolizaty działają odbudowująco i są korzystne dla osób z ubytkiem kolagenu objawiającym się np. pogorszeniem elastyczności skóry, czy obciążeniem chrząstki stawowej intensywnymi ćwiczeniami.
  • Przyswajalność kolagenu hydrolizowanego jest tym większa, im mniejsze są jego cząsteczki.
  • Przy kolagenie hydrolizowanym typ kolagenu nie ma nadrzędnego znaczenia.
  • Kolagen natywny jest białkiem aktywnym biologicznie, wpływającym hamująco na reakcje organizmu. Ten rodzaj jest lepszym wyborem przy ostrych schorzeniach reumatycznych, objawiających się bólem czy obrzękiem.
  • Przy wyborze suplementu zawsze warto czytać skład, niezależnie czy kupujemy kolagen, magnez czy kwas foliowy.

Źródła:

  1. Martínez-Puig, D., Costa-Larrión, E., Rubio-Rodríguez, N., Gálvez-Martín, P. (2023). Collagen Supplementation for Joint Health: The Link between Composition and Scientific Knowledge. Nutrients, 15(6), 1332.
  2. León-López, A., Morales-Peñaloza, A., Martínez-Juárez, V.M., Vargas-Torres, A., Zeugolis, D.I., Aguirre-Álvarez, G. (2019). Hydrolyzed Collagen-Sources and Applications. Molecules, 24(22), 4031.
  3. Báez, J., Olsen, D., Polarek, J.W. (2005). Recombinant microbial systems for the production of human collagen and gelatin. Applied Microbiology and Biotechnology, 69, 245–252.
  4. Kaziród, K., Hunek, A., Zapała, M., Wiśniewska-Skomra, J., Chmielarz, K., Tylutka, K., Hapon, A. (2023). Collagen supplementation - does it bring real benefits? Quality in Sport, 13(1), 88-107.
  5. Tomaszewski, W., Paradowska, A. (2017). Analiza skuteczności terapeutycznej wybranych typów kolagenu w profilaktyce i leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów. Ortopedia Traumatologia Rehabilitacja, 1(6), 9-22.
  6. Campos, L.D., Santos Junior, V.A., Pimentel, J.D., Carregã, G.L.F., Cazarin, C.B.B. (2023). Collagen supplementation in skin and orthopedic diseases: A review of the literature. Heliyon, 9(4), e14961.
  7. Honvo, G., Lengelé, L., Charles, A., Reginster, J.Y., Bruyère, O. (2020). Role of Collagen Derivatives in Osteoarthritis and Cartilage Repair: A Systematic Scoping Review With Evidence Mapping. Rheumatology Therapeutics, 7(4), 703-740.
  8. Zdzieblik, D., Oesser, S., Gollhofer, A., König, D. (2017). Improvement of activity-related knee joint discomfort following supplementation of specific collagen peptides. Applied Physiology, Nutrition, and Metabolism, 42(6), 588-595.
  9. Zdzieblik, D., Brame, J., Oesser, S., Gollhofer, A., König, D. (2021). The Influence of Specific Bioactive Collagen Peptides on Knee Joint Discomfort in Young Physically Active Adults: A Randomized Controlled Trial. Nutrients, 13(2), 523.
  10. Lin, C.R., Tsai, S.H.L., Huang, K.Y., Tsai, P.A., Chou, H., Chang, S.H. (2023). Analgesic efficacy of collagen peptide in knee osteoarthritis: a meta-analysis of randomized controlled trials. Journal of Orthopaedic Surgery and Research, 18(1), 694.
  11. Wei, W., Zhang, L.L., Xu, J.H., Xiao, F., Bao, C.D., Ni, L.Q., Li, X.F., Wu, Y.Q., Sun, L.Y., Zhang, R.H., Sun, B.L., Xu, S.Q., Liu, S., Zhang, W. (2009). A multicenter, double-blind, randomized, controlled phase III clinical trial of chicken type II collagen in rheumatoid arthritis. Arthritis Research & Therapy.
  12. Feng, M., Betti, M. (2017). Transepithelial transport efficiency of bovine collagen hydrolysates in a human Caco-2 cell line model. Food Chemistry, 224, 242-250.

Publikowane informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny zastępować indywidualnych konsultacji lekarskich. Zaleca się skonsultowanie z lekarzem lub terapeutą przed rozpoczęciem jakiejkolwiek terapii. Wydawca nie dąży do nawiązania relacji lekarz-pacjent ze swoimi czytelnikami. Nie bierze również odpowiedzialności za wiarygodność, skuteczność lub prawidłowe stosowanie informacji umieszczonych na stronie, ani za ewentualne problemy zdrowotne wynikające z omówionych terapii.

To może Cię zainteresować

Healthy aging - zachowaj młody wygląd na dłużej! 
Piękno

Healthy aging - zachowaj młody wygląd na dłużej! 

Boisz się, że kurze łapki i lwia zmarszczka niedługo zaproszą na Twoją twarz kolejnych znajomych? Sprawdź jak zatrzymać młodość skóry na dłużej z pomocą naukowo udowodnionych rozwiązań!
Piękno

Healthy aging - zachowaj młody wygląd na dłużej! 

Boisz się, że kurze łapki i lwia zmarszczka niedługo zaproszą na Twoją twarz kolejnych znajomych? Sprawdź jak zatrzymać młodość skóry na dłużej z pomocą naukowo udowodnionych rozwiązań!
blog post zelazo w ciazy
Ciąża

Żelazo w ciąży – normy, objawy niedoboru, suplementacja

W czasie ciąży zapotrzebowanie na żelazo zwiększa się aż o połowę. Warto zadbać o odpowiedni poziom tego pierwiastka, ponieważ bierze on udział w wielu procesach zachodzących w organizmie matki oraz u rozwijającego się płodu. Jakie żelazo w ciąży będzie odpowiednie? Jakie objawy wywołuje niedobór? Jakie żelazo w ciąży będzie odpowiednie? Odpowiedź znajduje się w poniższym artykule.  Żelazo w ciąży – znaczenie dla mamy i dziecka  Żelazo to składnik mineralny, który bierze udział w licznych procesach i odgrywa ważną rolę w zapewnieniu odpowiedniego funkcjonowania organizmu przyszłej mamy. Jest składnikiem dwóch ważnych białek, które biorą udział w transporcie tlenu:   •    Hemoglobiny - dzięki niej tlen jest transportowany do komórek, •    Mioglobiny – umożliwia pobieranie tlenu z krwi niezbędnego do pracy mięśni.  Żelazo jest także wykorzystywane w procesie tworzenia czerwonych krwinek w szpiku kostnym, uczestniczy w syntezie DNA oraz odpowiada za sprawne funkcjonowanie układu odpornościowego. Rola żelaza w organizmie jest niezwykle istotna, szczególnie w kontekście prawidłowego rozwoju płodu i wpływu na życie dziecka w późniejszym okresie. Ilość żelaza w ciąży ma kluczowe znaczenie, ponieważ jego prawidłowy poziom przyczynia się do zmniejszenia ryzyka wewnątrzmacicznego obumarcia płodu, poronień oraz wcześniactwa. Dodatkowo, odpowiednia suplementacja żelaza w ciąży, może zminimalizować ryzyko wystąpienia niedokrwistości w pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka a w późniejszym życiu, zmniejszać podatność na infekcje.  Zapotrzebowanie na żelazo w ciąży – dlaczego jest większe?  Podczas ciąży w organizmie kobiety zachodzi wiele istotnych przemian. Jedną z nich jest zmiana zapotrzebowania na żelazo. Dzienne zapotrzebowanie na żelazo w ciąży znacząco wzrasta i wynosi odpowiednio:  W I trymestrze – 4 mg/dobę W II trymestrze – 7-8 mg/dobę W III trymestrze – 12-15 mg/dobę  Powyższe zmiany wynikają przede wszystkim ze wzrostu zapotrzebowania rosnącego płodu na składniki odżywcze, a także zwiększonej potrzeby popłodu (czyli łożyska, pępowiny, i błon płodowych) oraz wzrostu objętości mięśnia macicy.  Poziom żelaza w ciąży – normy. Ile wynoszą?  Pożądany poziom żelaza w ciąży jest znacznie wyższy, aniżeli przed zapłodnieniem. Ma to związek między innymi z rozrzedzeniem krwi, wzrostem masy mięśniowej kobiety oraz z intensywnym zużywaniem żelaza do budowy łożyska, a następnie na potrzeby dojrzewającego płodu. Normy żelaza w ciąży ustalone dla populacji Polski przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Państwowy Zakład Higieny, wynoszą:  8 mg u kobiet w wieku 19-50 lat  23 mg u kobiet w ciąży  7 mg u kobiet karmiących piersią  Niedobór żelaza w ciąży – objawy  Objawy niedoboru żelaza w ciąży mogą różnić się intensywnością - w zależności od stopnia jego deficytu. Na początkowym etapie niedobór żelaza często nie daje zauważalnych objawów. Jednak wraz z upływem czasu może pojawić się szorstka, sucha i blada skóra, pęknięcia w kącikach ust, suche włosy oraz łamliwe paznokcie. Niedobór żelaza w ciąży może także prowadzić do obniżenia sprawności fizycznej oraz osłabienia odporności. Dodatkowo, mogą wystąpić problemy z koncentracją i pamięcią, a także zaburzenia rytmu serca. Niedobór żelaza w ciąży – skutki  Anemia w ciąży może prowadzić do poważnych konsekwencji dla matki i dziecka na różnych etapach ciąży oraz w okresie okołoporodowym. Dla przyszłej mamy może to objawiać się problemami związanymi z układem krzepnięcia, zaburzeniami hormonalnymi, obniżoną odpornością, a nawet niewydolnością serca. Istnieje również zwiększone ryzyko komplikacji takich jak poronienia, przedwczesny poród, przodujące łożysko lub jego przedwczesne oddzielenie się. Podczas porodu, niedobór żelaza może wpływać na osłabienie siły skurczów, zwiększenie męczliwości mięśni i zmniejszenie wrażliwości na oksytocynę, co może skutkować przedłużonym porodem i koniecznością cesarskiego cięcia. Anemia zwiększa również ryzyko niedoczynności tarczycy u matki.  Skutkiem niedoboru żelaza w ciąży dla dziecka może być między innymi nieprawidłowy rozwój łożyska. Może to prowadzić do zaburzeń wzrostu płodu oraz niskiej masy urodzeniowej. Istnieje także ryzyko wystąpienia wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu (hipotrofii) u płodu, co może skutkować wystąpieniem wad rozwojowych u dziecka. Niedokrwistość matki w okresie karmienia piersią może spowodować obniżenie zawartości żelaza w pokarmie, co z kolei zwiększa ryzyko wystąpienia anemii u noworodka. Ten stan może również prowadzić do ograniczeń rozwoju psychomotorycznego u dziecka, co ma wpływ na jego zdolności umysłowe i fizyczne. Podobnie jak niedobór, tak i nadmiar żelaza w ciąży nie jest wskazany. Wysokie żelazo w ciąży może mieć niekorzystny wpływ na jej przebieg. Badania wykazały, że podwyższone żelazo w ciąży nasila ryzyko wystąpienia cukrzycy ciążowej i stanu przedrzucawkowego, co stanowi zagrożenie dla matki i dziecka. Objawami nadmiaru żelaza w ciąży początkowo są nudności, biegunka i wymioty. Następnie pojawiają się zaburzenia centralnego układu krwionośnego, nerwowego i sercowo-naczyniowego. Pojawiają się również problemy z nerkami i wątrobą. Dlatego ważne jest monitorowanie stanu odżywienia matki i odpowiednia suplementacja żelaza w celu zapobiegania negatywnym skutkom.  Niedokrwistość w ciąży i anemia w ciąży – jak im zapobiec?  Niskie żelazo w ciąży jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń. Zapobieganie niedoborom żelaza w ciąży jest bardzo ważne, dlatego aby uniknąć powikłań okołoporodowych, zalecane jest spożywanie produktów bogatych w żelazo i stosowaniu suplementacji u kobiet ciężarnych. Dieta bogata w żelazo w ciąży – co jeść?  Dieta bogata w żelazo w ciąży jest bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju płodu, a także dla zdrowia przyszłej mamy. Do głównych produktów bogatych w żelazo zalicza się przede wszystkim: czerwone mięso takie jak wołowina, cielęcina, baranina oraz wątróbkę, ryby, żółtko jajka kurzego. Można jeść także produkty pełnoziarniste, otręby pszenne, płatki owsiane, kaszę jaglaną, gryczaną, pęczak, brązowy ryż. Żelazo występuje w produktach roślinnych takich jak nasiona roślin strączkowych, natka pietruszki, burak, bób, koper lub szpinak, który jest także dodatkowym źródłem kwasu foliowego. Doskonałym źródłem mogą być też owoce, między innymi maliny czy porzeczki.   Jak zwiększyć wchłanianie żelaza? Przyswajanie żelaza, kluczowego składnika mineralnego dla organizmu, może być korzystnie wspomagane przez obecność witamin: C, B12 i B6. Warto pamiętać, że istnieją dwa rodzaje żelaza w produktach spożywczych: •    Żelazo hemowe, obecne w produktach pochodzenia zwierzęcego - charakteryzuje się najwyższą przyswajalnością, sięgającą nawet 20-25%, •    Żelazo niehemowe, występujące w produktach roślinnych i jajkach ma niższą wchłanialność, ograniczającą się do 5%.  Istotną rolę w procesie wchłaniania żelaza odgrywa również laktoferyna. Jest to naturalna substancja obecna w większości płynów biologicznych, występująca między innymi w mleku matki. Jedną z jej kluczowych funkcji jest zdolność do wiązania i transportowania żelaza- cząsteczka laktoferyny wiąże jony żelaza (Fe3+), co pozwala jej na przechwytywanie tego pierwiastka i transportowanie go do komórek. Dzięki temu może wspierać wchłanianie żelaza w jelitach, zwiększając jego biodostępność w organizmie. Badanie kliniczne z 2006 roku przeprowadzone na kobietach w ciąży z niedokrwistością z powodu żelaza wykazało, że doustne podawanie laktoferyny znacząco zwiększało poziom hemoglobiny oraz całkowite żelazo w surowicy. Wobec tego dobrym rozwiązaniem, może być podawanie żelaza w towarzystwie laktoferyny. Suplementacja żelaza w ciąży – kiedy jest wskazana?  Wiele kobiet zastanawia się kiedy oraz jak uzupełnić żelazo w ciąży. W tym celu należy przede wszystkim wykonać badanie morfologii krwi, na które kieruje lekarz prowadzący ciążę. Warto wykonać również badanie poziomu ferrytyny w surowicy i dzięki niemu ocenić zgromadzone w organizmie zapasy żelaza. Według Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, lekarz może zalecić suplementację żelazem dla ciężarnych w dawce do 30 mg dziennie przed 16 tygodniem ciąży tylko w przypadku zdiagnozowania niedokrwistości z powodu niedoboru żelaza. Taka sytuacja występuje, kiedy poziom hemoglobiny będzie poniżej 11 g/dL, a stężenie ferrytyny mniejsze niż 60ug/L. Lekarz może rozważyć suplementację żelaza również po 16 tygodniu w takiej samej dawce u kobiet bez anemii, jeżeli ferrytyna w ciąży nadal będzie niska tj. poniżej 60ug/L. Warto wspomnieć, że w suplementach dla kobiet w ciąży, maksymalna ilość w dziennej porcji do spożycia nie powinna przekraczać 30 mg co zostało przedstawione w uchwale przez zespół do spraw suplementów diety. Jak przyjmować żelazo w ciąży?  Leczenie niedokrwistości w ciąży wymaga odpowiedniego podejścia do suplementacji żelaza. Preparaty można przyjmować w formie doustnej lub podawać żelazo dożylnie w ciąży. Tabletki i kapsułki najlepiej zażywać w godzinach porannych, na czczo, około 30 min przed posiłkiem, ponieważ wtedy są najlepiej wchłaniane. Należy pamiętać, aby unikać spożywania kawy, herbaty i nabiału, w tym samym czasie co żelazo, ponieważ mogą one obniżać jego wchłanianie.    Przyjmowanie żelaza w ciąży-skutki uboczne  Przyjmowanie preparatów z żelazem w ciąży często prowadzi do wystąpienia działań niepożądanych. Wynikają one z wpływu wolnych rodników tlenowych, powstałych w trakcie procesu utleniania żelaza, na błonę śluzową przewodu pokarmowego. Wśród najbardziej typowych objawów ubocznych znajdują się dolegliwości takie jak zaparcia lub ból brzucha. Mogą wystąpić także wzdęcia i biegunki.  Warto zapamiętać:  •    Niedobór żelaza może być przyczyną złego samopoczucia i prowadzić do objawów takich jak blada skóra, szorstkość czy pęknięcia w kącikach ust.  •    Niski poziom żelaza w ciąży oraz jego nadmiar mogą być niebezpieczne zarówno dla matki jak i dziecka. •    Żelazo dla kobiet w ciąży można przyjmować w formie doustnej lub dożylnie w zależności od decyzji lekarza. •    Preparaty najlepiej brać rano, na czczo, przed posiłkiem, unikając jednoczesnego spożycia kawy, herbaty i nabiału.  Bibliografia: 1.    Jarosz M.; „Normy żywienia dla populacji Polski i ich zastosowanie”; Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, 2020; 282-285 2.    Zimmer M., Sieroszewski P., Oszukowski P.: Polish Society of Gynecologists and Obstetricians recommendations on supplementation during pregnancy. Ginekol. Pol. 2020; 91(10): 644–653. 3.    Wiesner A., PaśkoP.: Stosowanie suplementów u kobiet ciężarnych w świetle najnowszych rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Farm. Pol. 2021; 77(1): 45–47. 4.    Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Ginekol Pol.; 2014. 85: 397 5. Weker H., Więch M., Strucińska M., „Zasady żywienia kobiety w okresie ciąży”, s. 47; Issat T., Zaręba-Szczudlik J., Jeznach-Steinhagen A., Barańska M. „Najczęstsze problemy zdrowotne, w tym wymagające zmian w diecie w okresie ciąży”, s. 75-81 w: „Żywienie kobiet w okresie ciąży”, red. Weker H., PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2021 6. UCHWAŁA NR 20/2019 ZESPOŁU DO SPRAW SUPLEMENTÓW DIETY z dnia 13 grudnia 2019 r. w sprawie wyrażenia opinii dotyczącej maksymalnej dawki żelaza w zalecanej dziennej porcji w suplementach diety.7. Lauterbach, R., Kamińska, E., Michalski, P., & Lauterbach, J. P. (2016). Laktoferyna - glikoproteina o dużym potencjale terapeutycznym Medycyna Wieku Rozwojowego, 20(2), s. 123. ISSN 1428-345X.  
Ciąża

Żelazo w ciąży – normy, objawy niedoboru, suplementacja

W czasie ciąży zapotrzebowanie na żelazo zwiększa się aż o połowę. Warto zadbać o odpowiedni poziom tego pierwiastka, ponieważ bierze on udział w wielu procesach zachodzących w organizmie matki oraz u rozwijającego się płodu. Jakie żelazo w ciąży będzie odpowiednie? Jakie objawy wywołuje niedobór? Jakie żelazo w ciąży będzie odpowiednie? Odpowiedź znajduje się w poniższym artykule.  Żelazo w ciąży – znaczenie dla mamy i dziecka  Żelazo to składnik mineralny, który bierze udział w licznych procesach i odgrywa ważną rolę w zapewnieniu odpowiedniego funkcjonowania organizmu przyszłej mamy. Jest składnikiem dwóch ważnych białek, które biorą udział w transporcie tlenu:   •    Hemoglobiny - dzięki niej tlen jest transportowany do komórek, •    Mioglobiny – umożliwia pobieranie tlenu z krwi niezbędnego do pracy mięśni.  Żelazo jest także wykorzystywane w procesie tworzenia czerwonych krwinek w szpiku kostnym, uczestniczy w syntezie DNA oraz odpowiada za sprawne funkcjonowanie układu odpornościowego. Rola żelaza w organizmie jest niezwykle istotna, szczególnie w kontekście prawidłowego rozwoju płodu i wpływu na życie dziecka w późniejszym okresie. Ilość żelaza w ciąży ma kluczowe znaczenie, ponieważ jego prawidłowy poziom przyczynia się do zmniejszenia ryzyka wewnątrzmacicznego obumarcia płodu, poronień oraz wcześniactwa. Dodatkowo, odpowiednia suplementacja żelaza w ciąży, może zminimalizować ryzyko wystąpienia niedokrwistości w pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka a w późniejszym życiu, zmniejszać podatność na infekcje.  Zapotrzebowanie na żelazo w ciąży – dlaczego jest większe?  Podczas ciąży w organizmie kobiety zachodzi wiele istotnych przemian. Jedną z nich jest zmiana zapotrzebowania na żelazo. Dzienne zapotrzebowanie na żelazo w ciąży znacząco wzrasta i wynosi odpowiednio:  W I trymestrze – 4 mg/dobę W II trymestrze – 7-8 mg/dobę W III trymestrze – 12-15 mg/dobę  Powyższe zmiany wynikają przede wszystkim ze wzrostu zapotrzebowania rosnącego płodu na składniki odżywcze, a także zwiększonej potrzeby popłodu (czyli łożyska, pępowiny, i błon płodowych) oraz wzrostu objętości mięśnia macicy.  Poziom żelaza w ciąży – normy. Ile wynoszą?  Pożądany poziom żelaza w ciąży jest znacznie wyższy, aniżeli przed zapłodnieniem. Ma to związek między innymi z rozrzedzeniem krwi, wzrostem masy mięśniowej kobiety oraz z intensywnym zużywaniem żelaza do budowy łożyska, a następnie na potrzeby dojrzewającego płodu. Normy żelaza w ciąży ustalone dla populacji Polski przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Państwowy Zakład Higieny, wynoszą:  8 mg u kobiet w wieku 19-50 lat  23 mg u kobiet w ciąży  7 mg u kobiet karmiących piersią  Niedobór żelaza w ciąży – objawy  Objawy niedoboru żelaza w ciąży mogą różnić się intensywnością - w zależności od stopnia jego deficytu. Na początkowym etapie niedobór żelaza często nie daje zauważalnych objawów. Jednak wraz z upływem czasu może pojawić się szorstka, sucha i blada skóra, pęknięcia w kącikach ust, suche włosy oraz łamliwe paznokcie. Niedobór żelaza w ciąży może także prowadzić do obniżenia sprawności fizycznej oraz osłabienia odporności. Dodatkowo, mogą wystąpić problemy z koncentracją i pamięcią, a także zaburzenia rytmu serca. Niedobór żelaza w ciąży – skutki  Anemia w ciąży może prowadzić do poważnych konsekwencji dla matki i dziecka na różnych etapach ciąży oraz w okresie okołoporodowym. Dla przyszłej mamy może to objawiać się problemami związanymi z układem krzepnięcia, zaburzeniami hormonalnymi, obniżoną odpornością, a nawet niewydolnością serca. Istnieje również zwiększone ryzyko komplikacji takich jak poronienia, przedwczesny poród, przodujące łożysko lub jego przedwczesne oddzielenie się. Podczas porodu, niedobór żelaza może wpływać na osłabienie siły skurczów, zwiększenie męczliwości mięśni i zmniejszenie wrażliwości na oksytocynę, co może skutkować przedłużonym porodem i koniecznością cesarskiego cięcia. Anemia zwiększa również ryzyko niedoczynności tarczycy u matki.  Skutkiem niedoboru żelaza w ciąży dla dziecka może być między innymi nieprawidłowy rozwój łożyska. Może to prowadzić do zaburzeń wzrostu płodu oraz niskiej masy urodzeniowej. Istnieje także ryzyko wystąpienia wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu (hipotrofii) u płodu, co może skutkować wystąpieniem wad rozwojowych u dziecka. Niedokrwistość matki w okresie karmienia piersią może spowodować obniżenie zawartości żelaza w pokarmie, co z kolei zwiększa ryzyko wystąpienia anemii u noworodka. Ten stan może również prowadzić do ograniczeń rozwoju psychomotorycznego u dziecka, co ma wpływ na jego zdolności umysłowe i fizyczne. Podobnie jak niedobór, tak i nadmiar żelaza w ciąży nie jest wskazany. Wysokie żelazo w ciąży może mieć niekorzystny wpływ na jej przebieg. Badania wykazały, że podwyższone żelazo w ciąży nasila ryzyko wystąpienia cukrzycy ciążowej i stanu przedrzucawkowego, co stanowi zagrożenie dla matki i dziecka. Objawami nadmiaru żelaza w ciąży początkowo są nudności, biegunka i wymioty. Następnie pojawiają się zaburzenia centralnego układu krwionośnego, nerwowego i sercowo-naczyniowego. Pojawiają się również problemy z nerkami i wątrobą. Dlatego ważne jest monitorowanie stanu odżywienia matki i odpowiednia suplementacja żelaza w celu zapobiegania negatywnym skutkom.  Niedokrwistość w ciąży i anemia w ciąży – jak im zapobiec?  Niskie żelazo w ciąży jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń. Zapobieganie niedoborom żelaza w ciąży jest bardzo ważne, dlatego aby uniknąć powikłań okołoporodowych, zalecane jest spożywanie produktów bogatych w żelazo i stosowaniu suplementacji u kobiet ciężarnych. Dieta bogata w żelazo w ciąży – co jeść?  Dieta bogata w żelazo w ciąży jest bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju płodu, a także dla zdrowia przyszłej mamy. Do głównych produktów bogatych w żelazo zalicza się przede wszystkim: czerwone mięso takie jak wołowina, cielęcina, baranina oraz wątróbkę, ryby, żółtko jajka kurzego. Można jeść także produkty pełnoziarniste, otręby pszenne, płatki owsiane, kaszę jaglaną, gryczaną, pęczak, brązowy ryż. Żelazo występuje w produktach roślinnych takich jak nasiona roślin strączkowych, natka pietruszki, burak, bób, koper lub szpinak, który jest także dodatkowym źródłem kwasu foliowego. Doskonałym źródłem mogą być też owoce, między innymi maliny czy porzeczki.   Jak zwiększyć wchłanianie żelaza? Przyswajanie żelaza, kluczowego składnika mineralnego dla organizmu, może być korzystnie wspomagane przez obecność witamin: C, B12 i B6. Warto pamiętać, że istnieją dwa rodzaje żelaza w produktach spożywczych: •    Żelazo hemowe, obecne w produktach pochodzenia zwierzęcego - charakteryzuje się najwyższą przyswajalnością, sięgającą nawet 20-25%, •    Żelazo niehemowe, występujące w produktach roślinnych i jajkach ma niższą wchłanialność, ograniczającą się do 5%.  Istotną rolę w procesie wchłaniania żelaza odgrywa również laktoferyna. Jest to naturalna substancja obecna w większości płynów biologicznych, występująca między innymi w mleku matki. Jedną z jej kluczowych funkcji jest zdolność do wiązania i transportowania żelaza- cząsteczka laktoferyny wiąże jony żelaza (Fe3+), co pozwala jej na przechwytywanie tego pierwiastka i transportowanie go do komórek. Dzięki temu może wspierać wchłanianie żelaza w jelitach, zwiększając jego biodostępność w organizmie. Badanie kliniczne z 2006 roku przeprowadzone na kobietach w ciąży z niedokrwistością z powodu żelaza wykazało, że doustne podawanie laktoferyny znacząco zwiększało poziom hemoglobiny oraz całkowite żelazo w surowicy. Wobec tego dobrym rozwiązaniem, może być podawanie żelaza w towarzystwie laktoferyny. Suplementacja żelaza w ciąży – kiedy jest wskazana?  Wiele kobiet zastanawia się kiedy oraz jak uzupełnić żelazo w ciąży. W tym celu należy przede wszystkim wykonać badanie morfologii krwi, na które kieruje lekarz prowadzący ciążę. Warto wykonać również badanie poziomu ferrytyny w surowicy i dzięki niemu ocenić zgromadzone w organizmie zapasy żelaza. Według Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, lekarz może zalecić suplementację żelazem dla ciężarnych w dawce do 30 mg dziennie przed 16 tygodniem ciąży tylko w przypadku zdiagnozowania niedokrwistości z powodu niedoboru żelaza. Taka sytuacja występuje, kiedy poziom hemoglobiny będzie poniżej 11 g/dL, a stężenie ferrytyny mniejsze niż 60ug/L. Lekarz może rozważyć suplementację żelaza również po 16 tygodniu w takiej samej dawce u kobiet bez anemii, jeżeli ferrytyna w ciąży nadal będzie niska tj. poniżej 60ug/L. Warto wspomnieć, że w suplementach dla kobiet w ciąży, maksymalna ilość w dziennej porcji do spożycia nie powinna przekraczać 30 mg co zostało przedstawione w uchwale przez zespół do spraw suplementów diety. Jak przyjmować żelazo w ciąży?  Leczenie niedokrwistości w ciąży wymaga odpowiedniego podejścia do suplementacji żelaza. Preparaty można przyjmować w formie doustnej lub podawać żelazo dożylnie w ciąży. Tabletki i kapsułki najlepiej zażywać w godzinach porannych, na czczo, około 30 min przed posiłkiem, ponieważ wtedy są najlepiej wchłaniane. Należy pamiętać, aby unikać spożywania kawy, herbaty i nabiału, w tym samym czasie co żelazo, ponieważ mogą one obniżać jego wchłanianie.    Przyjmowanie żelaza w ciąży-skutki uboczne  Przyjmowanie preparatów z żelazem w ciąży często prowadzi do wystąpienia działań niepożądanych. Wynikają one z wpływu wolnych rodników tlenowych, powstałych w trakcie procesu utleniania żelaza, na błonę śluzową przewodu pokarmowego. Wśród najbardziej typowych objawów ubocznych znajdują się dolegliwości takie jak zaparcia lub ból brzucha. Mogą wystąpić także wzdęcia i biegunki.  Warto zapamiętać:  •    Niedobór żelaza może być przyczyną złego samopoczucia i prowadzić do objawów takich jak blada skóra, szorstkość czy pęknięcia w kącikach ust.  •    Niski poziom żelaza w ciąży oraz jego nadmiar mogą być niebezpieczne zarówno dla matki jak i dziecka. •    Żelazo dla kobiet w ciąży można przyjmować w formie doustnej lub dożylnie w zależności od decyzji lekarza. •    Preparaty najlepiej brać rano, na czczo, przed posiłkiem, unikając jednoczesnego spożycia kawy, herbaty i nabiału.  Bibliografia: 1.    Jarosz M.; „Normy żywienia dla populacji Polski i ich zastosowanie”; Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, 2020; 282-285 2.    Zimmer M., Sieroszewski P., Oszukowski P.: Polish Society of Gynecologists and Obstetricians recommendations on supplementation during pregnancy. Ginekol. Pol. 2020; 91(10): 644–653. 3.    Wiesner A., PaśkoP.: Stosowanie suplementów u kobiet ciężarnych w świetle najnowszych rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Farm. Pol. 2021; 77(1): 45–47. 4.    Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Ginekol Pol.; 2014. 85: 397 5. Weker H., Więch M., Strucińska M., „Zasady żywienia kobiety w okresie ciąży”, s. 47; Issat T., Zaręba-Szczudlik J., Jeznach-Steinhagen A., Barańska M. „Najczęstsze problemy zdrowotne, w tym wymagające zmian w diecie w okresie ciąży”, s. 75-81 w: „Żywienie kobiet w okresie ciąży”, red. Weker H., PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2021 6. UCHWAŁA NR 20/2019 ZESPOŁU DO SPRAW SUPLEMENTÓW DIETY z dnia 13 grudnia 2019 r. w sprawie wyrażenia opinii dotyczącej maksymalnej dawki żelaza w zalecanej dziennej porcji w suplementach diety.7. Lauterbach, R., Kamińska, E., Michalski, P., & Lauterbach, J. P. (2016). Laktoferyna - glikoproteina o dużym potencjale terapeutycznym Medycyna Wieku Rozwojowego, 20(2), s. 123. ISSN 1428-345X.  
Menopauza? Weź to na chłodno!
Zdrowie i odporność

Menopauza? Weź to na chłodno!

Uderzenia gorąca, które zalewają Cię jak fala w najmniej oczekiwanym momencie? Huśtawki nastrojów przyprawiające o zawrót głowy? Noce bez snu, kiedy liczysz barany do rana?
Zdrowie i odporność

Menopauza? Weź to na chłodno!

Uderzenia gorąca, które zalewają Cię jak fala w najmniej oczekiwanym momencie? Huśtawki nastrojów przyprawiające o zawrót głowy? Noce bez snu, kiedy liczysz barany do rana?
Libido w andropauzie – jak zmiany hormonalne  wpływają na seksualność mężczyzn?
Zdrowie i odporność

Libido w andropauzie – jak zmiany hormonalne wpływają na seksualność mężczyzn?

Czy wiesz, że mężczyźni przechodzą w życiu okres podobny do menopauzy? Z terminem “andropauza” możesz spotkać się po raz pierwszy, ponieważ nadal niewiele się o niej mówi.  To naturalny etap związany ze stopniowym spadkiem hormonów, który najczęściej rozpoczyna się po 50. roku życia. Z obniżonym libido i innymi objawami andropauzy można skutecznie walczyć. Dowiedz się jak i ciesz się bliskością seksualną także w dojrzałym wieku.  Czym jest andropauza? Andropauza, inaczej męskie klimakterium lub bardziej precyzyjnie andropenia, dotyczy zmian w organizmie mężczyzny, będących pokłosiem stopniowego spadku takich hormonów jak testosteron, dihydrotestosteron, melatonina i hormon wzrostu. To naturalny proces starzenia się organizmu, wpływający na obniżenie jakości życia i utrudniający codzienne funkcjonowanie [1]. Ze względu na liczne podobieństwa okres andropauzy jest często porównywalny do kobiecej menopauzy. Jednak istnieją także ważne różnice. W przeciwieństwie do damskiego klimakterium, w przypadku andropenii nie obserwuje się zahamowania funkcji endokrynnej i egzokrynnej [2]. W prostych słowach oznacza to, że mężczyźni zachowują płodność do późnej starości. Poziom androgenów obniża się jednak stopniowo, ok. 1 proc – 1,4 proc rocznie [3]. W jakim wieku występuje i jak długo trwa andropauza? Stężenie testosteronu zaczyna stopniowo spadać już od 30. roku życia, jednak najczęściej andropauza rozpoczyna się po 50. roku życia. Częstotliwość występowania andropauzy przedstawia się następująco: między 50. a 60 rokiem życia — od 10 proc. do 20 proc. mężczyzn; między 60. a 70. rokiem życia — od 20 proc. do 30 proc. mężczyzn; między 70. a 80. rokiem życia — od 30 proc. do 40. proc. mężczyzn; po 80. roku życia —  od 40 proc. do 50 proc. mężczyzn [2]. Bazując na powyższych danych, można śmiało wyciągnąć wniosek, że wraz z wiekiem ryzyko pojawienia się skutków niedoboru androgenów i innych hormonów, jest wyższe.  Jak długo trwa andropauza? To naturalne zjawisko związane przede wszystkim ze starzeniem się organizmu nie może ulec cofnięciu. Niedobór testosteronu pojawiający się wraz z wiekiem jest czymś nieuniknionym i trwa do końca życia. Mężczyźni nie powinni się jednak poddawać, ponieważ wiele zależy od ich wiedzy oraz chęci zmiany nawyków na zdrowsze. Jakie są objawy andropauzy? Warto podkreślić, że odczuwalne objawy andropauzy nie pojawią się u wszystkich mężczyzn. Wiele zależy od… stylu życia. Częstość występowania męskiego klimakterium uzależniona jest od takich czynników jak dieta, używki, a także choroby współwystępujące, w tym nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, przerost gruczołu krokowego oraz hipercholesterolemia [2].  Objawy fizyczne andropauzy Objawy fizyczne mogą rozwijać się w różnym stopniu i wyróżniać odmienną intensywnością.  Do najczęściej zgłaszanych dolegliwości fizycznych związanych z andropauzą zaliczają się: zaburzenia snu – co związane jest przede wszystkim ze spadkiem poziomu melatoniny wydzielanej przez szyszynkę; przerzedzenie owłosienia; ciągłe zmęczenie i senność w ciągu dnia; zmniejszenie masy mięśniowej wraz ze zwiększeniem tkanki tłuszczowej; zmniejszenie gęstości tkanki kostnej; uderzenia gorąca i nadmierne pocenie się; zawroty i bóle głowy; obniżenie sprawności fizycznej; zwiększona częstotliwość oddawania moczu, co jest związane z przerostem gruczołu krokowego; problem ten może dotyczyć zbyt słabego strumienia moczu i/lub uczucia niepełnego opróżnienia pęcherza moczowego [1,5]. Objawy psychiczne andropauzy  –  zmiany hormonalne czy kryzys wieku średniego? Zaburzenia gospodarki hormonalnej towarzyszące andropauzie nie pozostają bez wpływu na psychikę mężczyzn po 50. roku życia. Objawy psychiczne andropauzy najczęściej oznaczają: nadmierną nerwowość i rozdrażnienie; spadek koncentracji i problemy z pamięcią; uczucie niepokoju i lęku; narastający smutek, poczucie bezsensu egzystencji, w skrajnych przypadkach nawet depresja [1,5]. Każdy z nas słyszał o kryzysie wieku średniego, prawda? Okazuje się, że za określonym postępowaniem często stoją zmiany hormonalne. Uważa się, że w okresie andropauzy mężczyzna jest najbardziej skłonny do podejmowania niekorzystnych dla siebie, życiowych decyzji. Często działa pod wpływem impulsu, odczuwa brak akceptacji samego siebie, czuje potrzebę nagłej zmiany i często boryka się ze zmiennym nastrojem [4]. Andropauza a seksualność – w jaki sposób wpływa na jakość życia seksualnego? Badacze są zdania, że andropauza jest okresem, który najdotkliwiej dotyka seksualności mężczyzn. Wielu mężczyzn odczuwa niechęć, a nawet silną agresję w stosunku do młodszych od siebie, a ten brak tolerancji często skutkuje poważnymi problemami emocjonalnymi, w tym nawet rozwojem depresji [1].  Niedobór androgenów często przekłada się na m.in.: problemy z erekcją; mniejsze libido, mniejszą częstotliwość współżyć seksualnych. Nie da się ukryć, że klimakterium u mężczyzn często oznacza pogorszenie życia erotycznego, a co za tym idzie spadek pewności siebie i poczucia własnej męskości. Zmiany hormonalne w czasie andropauzy Wraz z wiekiem aktywność endokrynna (wydzielanie hormonów przez gruczoły dokrewne organizmu) u mężczyzn ulega stopniowemu obniżeniu. Należy jednak podkreślić, że tempo spadku hormonów uzależnione jest od takich czynników jak m.in. obciążenie chorobami przewlekłymi, styl życia, stosowanie używek i stopień aktywności fizycznej [6].  Najwyraźniejszy i zarazem najbardziej odczuwalny w skutkach jest spadek testosteronu. Jednakże w czasie andropauzy dochodzi również do obniżenia poziomu DHEA, czyli dehydroepiandrosteronu - prekursora testosteronu, melatoniny czy hormonu wzrostu – inaczej somatotropiny, odpowiedzialnej m.in.za prawidłowy metabolizm. Jak poprawić libido w okresie andropauzy? Spadek libido w okresie andropauzy nie musi oznaczać wyroku. Dokuczliwe objawy, w tym problemy seksualne, można znacząco złagodzić. Istnieje na to kilka sposobów, w tym zarówno metody farmakologiczne, jak i zmiana nawyków żywieniowych, stylu życia, wdrożenie odpowiedniej suplementacji, a także wsparcie zdrowia psychicznego.  Problemy z potencją – jak sobie z nimi radzić? Zgodnie z Narodowym Raportem o Seksualności 2024, ponad połowa (52 proc.) Polek i Polaków deklaruje, że seks jest dla nich ważną częścią życia, jednakże jedynie 42 proc. odczuwa satysfakcję w tej dziedzinie [7]. Szacuje się, że nawet 20 proc. mężczyzn w Europie boryka się z problemami z erekcją. Co więcej, problemy ze wzwodem zaczynają się już od 30. roku życia. Przyczyny niskiego libido są jednak zróżnicowane,  w tym problemy zdrowotne,  stres i zmęczenie, a także niska samoocena [8]. Co ciekawe, aż 80 proc. z nas czuję potrzebę otwartej rozmowy na temat seksu z partnerem i pozbywania się tabu dotyczących seksualności [7]. Problem z potencją i libido może rozwiązać: terapia hormonalna – polega ona na podawaniu określonych dawek testosteronu w jednostce czasu; leczenie musi odbywać się pod nadzorem lekarza i uwzględniać regularne badanie poziomu testosteronu, a także obserwację stopnia nasilenia objawów;  terapia hormonalna najczęściej polega na podawaniu DHEA w postaci kapsułek lub tabletek, co na ogół przynosi bardzo dobre efekty;  zdrowa dieta - istotne jest spożywanie niewielkich posiłkach w równych odstępach czasu (co 3-4 godziny) i bez pośpiechu; w codziennym menu powinny dominować świeże warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, niskotłuszczowy nabiał, ryby, a także źródła kwasów omega-3; dla wzmocnienia potencji kluczowymi składnikami są selen, cynk, witamina C i E, kakao bez cukru i sok z granatu (owocu bardzo bogatego w przeciwstarzeniowe antyoksydanty); wsparcie psychiczne – otwartość na rozmowę z partnerką, pewność wysłuchania i zrozumienia ma ogromne znaczenie dla męskiego ego;  umiarkowana aktywność fizyczna –  regularna, najlepiej codzienna aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na układ krążenia, a co za tym idzie potencję mężczyzny. Co suplementować w okresie andropauzy? Wsparciem w okresie andropauzy jest także przemyślana i odpowiednio dobrana suplementacja. Zanim jednak rozpocznie się przyjmowanie określonych substancji czynnych, warto skonsultować się z lekarzem. Niektóre, przewlekle przyjmowane leki np. na nadciśnienie tętnicze lub hipercholesterolemię, mogą zaburzać wchłanianie pewnych mikro- oraz makroelementów. Jakie składniki warto wziąć pod uwagę? Maca W podwójnie zaślepionym, randomizowanym badaniu z udziałem 197 osób zbadano wpływ codziennego spożywania 3 g czerwonej macy przez okres 12 tygodni. Po tym czasie uczestnicy zaobserwowali u siebie poprawę pożądania seksualnego i ogólny wzrost jakości życia [9]. Inne badania przeprowadzone na grupie mężczyzn między 21. a 56. rokiem życia wykazały wzrost subiektywnego poczucia seksualności po 12 tyg. spożywania macy w ilości 1,5 g i 3 g dziennie [10].  Dużym problemem w długotrwałym przyjmowaniu leków o działaniu antydepresyjnym jest obniżenie libido. Celem Dordinga i wsp., była ocena wpływu suplementacji macy na funkcje seksualne osób leczonych na depresję. Okazało się, że 12 tygodniowe spożywanie 3 g macy znacznie poprawiło libido i obniżyło występujące wcześniej dysfunkcje seksualne [11]. Pozytywny wpływ suplementacji macy na libido zaobserwowano również w badaniach Stone’a i wsp. Suplementacja 2 g macy przez męskich kolarzy zwiększyła u nich potencję [12].  Ashwagandha Badacze pod kierownictwem Ahmada i wsp. postanowili sprawdzić wpływ suplementacji proszku z korzenia witani ospałej na jakość nasienia u 75 mężczyzn z różnymi problemami związanymi z niepłodnością. Okazało się, że codzienne przyjmowanie 5 g ashwagandy poprawiło koncentrację, liczbę plemników, ich ruchliwość oraz całkowitą objętość nasienia. Wzrósł także poziom samego testosteronu [13]. Równie obiecujące wyniki uzyskali Chauhan i wsp. W grupie 50 mężczyzn, którzy przyjmowali korzeń witanii przez okres 8 tygodni odnotowano poprawę zdrowia seksualnego i stężenia testosteronu w surowicy krwi [14].  Cynk Netter i wsp. wdrożyli suplementację cynkiem u niepłodnych mężczyzn. Po upływie 1-6 msc w grupie badanej zaobserwowano wzrost stężenia dihydrotestosteronu, czyli aktywnej części testosteronu [15]. Bor Potwierdzeniem pozytywnego wpływu boru na seksualność u mężczyzn są badania Naghii’ego i wsp. Suplementacja 10 mg boru przez stosunkowo krótki okres (1-2 tygodnie) zwiększyła poziom wolnego testosteronu o 28 proc., co pozytywnie wpłynęło na libido badanych [16].  Jak widać, andropauza nie musi oznaczać końca męskości. Podobnie jak nie oznacza zawsze problemów z seksualnością. Wiedza w połączeniu z determinacją, cierpliwością i konsekwencją w działaniu, skutecznie łagodzą dolegliwości związane z naturalnym procesem spadku testosteronu i innych hormonów we krwi. Każdy mężczyzna może cieszyć się witalnością, wysokim libido i sprawnością fizyczną również po 50. roku życia. Warto zapamiętać Andropauza jest naturalnym następstwem starzenia się organizmu i wynika ze stopniowego zmniejszania wydzielania niektórych hormonów, w tym głównie testosteronu, hormonu stresu i melatoniny. Na skutek zmian hormonalnych często dochodzi do obniżenia zdolności intelektualnych, możliwości fizycznych organizmu i spadku libido. Andropauza nie musi oznaczać problemów z potencją, zdrowiem fizycznym i psychicznym. Kluczowa jest przede wszystkim edukacja, a także szybkie wdrożenie naturalnych i bezpiecznych metod łagodzenia klimakterium, w tym odpowiedniej suplementacji, zdrowej diety, dopasowanej do potrzeb aktywności fizycznej i otwartej komunikacji z partnerką.  Bibliografia Walaszek K., Tomala B., Kowalska I, i in., Andropauza i proces starzenia się a jakość życia mężczyzn po 50. roku życia, “Forum Medycyny Rodzinnej”, 2017, 11(5):209-215.  Kępiński A., Z psychopatologii życia seksualnego, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003. Gomuła A. i Rabijewski. M, Zespół niedoboru testosteronu — rozpoznawanie i leczenie na podstawie norm stężenia testosteronu należnych dla wieku, “Seksuologia Polska”, 2010, 8(1):1–16. Imieliński K. Zarys seksuologii i seksiatrii. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1982 https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/andropauza-kiedy-mezczyzna-przekwita [dostęp 26.01.2025]. Mędraś M., Andropauza i menopauza – dwie strony tego samego problemu, “Przegląd Menopauzalny”, 2002; 4:54–58.  Wojtasiński Z, Narodowy Raport o Seksualności 2024, Medycyna Praktyczna, [online], https://www.mp.pl/pacjent/seksuologia/aktualnosci/349039,narodowy-raport-o-seksualnosci-2024 [dostęp 21.01.2025]. https://www.polfawarszawa.pl/aktualnosci-firma/seksualnosc-polakow-2017/ [dostęp 25.01.2025]. Gonzales-Arimborgo, C., Yupanqui, I., Montero, E., Alarcón-Yaquetto, D.E., Zevallos-Concha, A., Caballero, L., Gasco, M., Zhao, J., Khan, I.A. and Gonzales, G.F. (2016). Acceptability, Safety, and Efficacy of Oral Administration of Extracts of Black or Red Maca (Lepidium meyenii) in Adult Human Subjects: A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Study. Pharmaceuticals, [online] 9(3), p.49. doi:https://doi.org/10.3390/ph9030049. Gonzales, G.F., Cordova, A., Vega, K., Chung, A., Villena, A., Gonez, C. and Castillo, S. (2002). Effect of Lepidium meyenii (MACA) on sexual desire and its absent relationship with serum testosterone levels in adult healthy men. Andrologia, 34(6), pp.367–372. doi:https://doi.org/10.1046/j.1439-0272.2002.00519.x. Dording, C.M., Fisher, L., Papakostas, G., Farabaugh, A., Sonawalla, S., Fava, M. and Mischoulon, D. (2008). A double-blind, randomized, pilot dose-finding study of maca root (L. meyenii) for the management of SSRI-induced sexual dysfunction. CNS neuroscience & therapeutics, [online] 14(3), pp.182–91. doi:https://doi.org/10.1111/j.1755-5949.2008.00052.x. Stone, M., Ibarra, A., Roller, M., Zangara, A. and Stevenson, E. (2009). A pilot investigation into the effect of maca supplementation on physical activity and sexual desire in sportsmen. Journal of Ethnopharmacology, [online] 126(3), pp.574–576. doi:https://doi.org/10.1016/j.jep.2009.09.012. Ahmad, M.K., Mahdi, A.A., Shukla, K.K., Islam, N., Rajender, S., Madhukar, D., Shankhwar, S.N. and Ahmad, S. (2010). Withania somnifera improves semen quality by regulating reproductive hormone levels and oxidative stress in seminal plasma of infertile males. Fertility and sterility, [online] 94(3), pp.989–96. doi:https://doi.org/10.1016/j.fertnstert.2009.04.046. Chauhan, S., Srivastava, M.K. and Pathak, A.K. (2022). Effect of standardized root extract of ashwagandha (withania somnifera) on well‐being and sexual performance in adult males: A randomized controlled trial. Health Science Reports, 5(4). doi:https://doi.org/10.1002/hsr2.741. Netter, A., Nahoul, K. and Hartoma, R. (1981). Effect of Zinc Administration on Plasma Testosterone, Dihydrotestosterone, and Sperm Count. Archives of Andrology, 7(1), pp.69–73. doi:https://doi.org/10.3109/01485018109009378. Naghii, M.R., Mofid, M., Asgari, A.R., Hedayati, M. and Daneshpour, M.-S. (2011). Comparative effects of daily and weekly boron supplementation on plasma steroid hormones and proinflammatory cytokines. Journal of trace elements in medicine and biology: organ of the Society for Minerals and Trace Elements (GMS), [online] 25(1), pp.54–58. doi:https://doi.org/10.1016/j.jtemb.2010.10.001.
Zdrowie i odporność

Libido w andropauzie – jak zmiany hormonalne wpływają na seksualność mężczyzn?

Czy wiesz, że mężczyźni przechodzą w życiu okres podobny do menopauzy? Z terminem “andropauza” możesz spotkać się po raz pierwszy, ponieważ nadal niewiele się o niej mówi.  To naturalny etap związany ze stopniowym spadkiem hormonów, który najczęściej rozpoczyna się po 50. roku życia. Z obniżonym libido i innymi objawami andropauzy można skutecznie walczyć. Dowiedz się jak i ciesz się bliskością seksualną także w dojrzałym wieku.  Czym jest andropauza? Andropauza, inaczej męskie klimakterium lub bardziej precyzyjnie andropenia, dotyczy zmian w organizmie mężczyzny, będących pokłosiem stopniowego spadku takich hormonów jak testosteron, dihydrotestosteron, melatonina i hormon wzrostu. To naturalny proces starzenia się organizmu, wpływający na obniżenie jakości życia i utrudniający codzienne funkcjonowanie [1]. Ze względu na liczne podobieństwa okres andropauzy jest często porównywalny do kobiecej menopauzy. Jednak istnieją także ważne różnice. W przeciwieństwie do damskiego klimakterium, w przypadku andropenii nie obserwuje się zahamowania funkcji endokrynnej i egzokrynnej [2]. W prostych słowach oznacza to, że mężczyźni zachowują płodność do późnej starości. Poziom androgenów obniża się jednak stopniowo, ok. 1 proc – 1,4 proc rocznie [3]. W jakim wieku występuje i jak długo trwa andropauza? Stężenie testosteronu zaczyna stopniowo spadać już od 30. roku życia, jednak najczęściej andropauza rozpoczyna się po 50. roku życia. Częstotliwość występowania andropauzy przedstawia się następująco: między 50. a 60 rokiem życia — od 10 proc. do 20 proc. mężczyzn; między 60. a 70. rokiem życia — od 20 proc. do 30 proc. mężczyzn; między 70. a 80. rokiem życia — od 30 proc. do 40. proc. mężczyzn; po 80. roku życia —  od 40 proc. do 50 proc. mężczyzn [2]. Bazując na powyższych danych, można śmiało wyciągnąć wniosek, że wraz z wiekiem ryzyko pojawienia się skutków niedoboru androgenów i innych hormonów, jest wyższe.  Jak długo trwa andropauza? To naturalne zjawisko związane przede wszystkim ze starzeniem się organizmu nie może ulec cofnięciu. Niedobór testosteronu pojawiający się wraz z wiekiem jest czymś nieuniknionym i trwa do końca życia. Mężczyźni nie powinni się jednak poddawać, ponieważ wiele zależy od ich wiedzy oraz chęci zmiany nawyków na zdrowsze. Jakie są objawy andropauzy? Warto podkreślić, że odczuwalne objawy andropauzy nie pojawią się u wszystkich mężczyzn. Wiele zależy od… stylu życia. Częstość występowania męskiego klimakterium uzależniona jest od takich czynników jak dieta, używki, a także choroby współwystępujące, w tym nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, przerost gruczołu krokowego oraz hipercholesterolemia [2].  Objawy fizyczne andropauzy Objawy fizyczne mogą rozwijać się w różnym stopniu i wyróżniać odmienną intensywnością.  Do najczęściej zgłaszanych dolegliwości fizycznych związanych z andropauzą zaliczają się: zaburzenia snu – co związane jest przede wszystkim ze spadkiem poziomu melatoniny wydzielanej przez szyszynkę; przerzedzenie owłosienia; ciągłe zmęczenie i senność w ciągu dnia; zmniejszenie masy mięśniowej wraz ze zwiększeniem tkanki tłuszczowej; zmniejszenie gęstości tkanki kostnej; uderzenia gorąca i nadmierne pocenie się; zawroty i bóle głowy; obniżenie sprawności fizycznej; zwiększona częstotliwość oddawania moczu, co jest związane z przerostem gruczołu krokowego; problem ten może dotyczyć zbyt słabego strumienia moczu i/lub uczucia niepełnego opróżnienia pęcherza moczowego [1,5]. Objawy psychiczne andropauzy  –  zmiany hormonalne czy kryzys wieku średniego? Zaburzenia gospodarki hormonalnej towarzyszące andropauzie nie pozostają bez wpływu na psychikę mężczyzn po 50. roku życia. Objawy psychiczne andropauzy najczęściej oznaczają: nadmierną nerwowość i rozdrażnienie; spadek koncentracji i problemy z pamięcią; uczucie niepokoju i lęku; narastający smutek, poczucie bezsensu egzystencji, w skrajnych przypadkach nawet depresja [1,5]. Każdy z nas słyszał o kryzysie wieku średniego, prawda? Okazuje się, że za określonym postępowaniem często stoją zmiany hormonalne. Uważa się, że w okresie andropauzy mężczyzna jest najbardziej skłonny do podejmowania niekorzystnych dla siebie, życiowych decyzji. Często działa pod wpływem impulsu, odczuwa brak akceptacji samego siebie, czuje potrzebę nagłej zmiany i często boryka się ze zmiennym nastrojem [4]. Andropauza a seksualność – w jaki sposób wpływa na jakość życia seksualnego? Badacze są zdania, że andropauza jest okresem, który najdotkliwiej dotyka seksualności mężczyzn. Wielu mężczyzn odczuwa niechęć, a nawet silną agresję w stosunku do młodszych od siebie, a ten brak tolerancji często skutkuje poważnymi problemami emocjonalnymi, w tym nawet rozwojem depresji [1].  Niedobór androgenów często przekłada się na m.in.: problemy z erekcją; mniejsze libido, mniejszą częstotliwość współżyć seksualnych. Nie da się ukryć, że klimakterium u mężczyzn często oznacza pogorszenie życia erotycznego, a co za tym idzie spadek pewności siebie i poczucia własnej męskości. Zmiany hormonalne w czasie andropauzy Wraz z wiekiem aktywność endokrynna (wydzielanie hormonów przez gruczoły dokrewne organizmu) u mężczyzn ulega stopniowemu obniżeniu. Należy jednak podkreślić, że tempo spadku hormonów uzależnione jest od takich czynników jak m.in. obciążenie chorobami przewlekłymi, styl życia, stosowanie używek i stopień aktywności fizycznej [6].  Najwyraźniejszy i zarazem najbardziej odczuwalny w skutkach jest spadek testosteronu. Jednakże w czasie andropauzy dochodzi również do obniżenia poziomu DHEA, czyli dehydroepiandrosteronu - prekursora testosteronu, melatoniny czy hormonu wzrostu – inaczej somatotropiny, odpowiedzialnej m.in.za prawidłowy metabolizm. Jak poprawić libido w okresie andropauzy? Spadek libido w okresie andropauzy nie musi oznaczać wyroku. Dokuczliwe objawy, w tym problemy seksualne, można znacząco złagodzić. Istnieje na to kilka sposobów, w tym zarówno metody farmakologiczne, jak i zmiana nawyków żywieniowych, stylu życia, wdrożenie odpowiedniej suplementacji, a także wsparcie zdrowia psychicznego.  Problemy z potencją – jak sobie z nimi radzić? Zgodnie z Narodowym Raportem o Seksualności 2024, ponad połowa (52 proc.) Polek i Polaków deklaruje, że seks jest dla nich ważną częścią życia, jednakże jedynie 42 proc. odczuwa satysfakcję w tej dziedzinie [7]. Szacuje się, że nawet 20 proc. mężczyzn w Europie boryka się z problemami z erekcją. Co więcej, problemy ze wzwodem zaczynają się już od 30. roku życia. Przyczyny niskiego libido są jednak zróżnicowane,  w tym problemy zdrowotne,  stres i zmęczenie, a także niska samoocena [8]. Co ciekawe, aż 80 proc. z nas czuję potrzebę otwartej rozmowy na temat seksu z partnerem i pozbywania się tabu dotyczących seksualności [7]. Problem z potencją i libido może rozwiązać: terapia hormonalna – polega ona na podawaniu określonych dawek testosteronu w jednostce czasu; leczenie musi odbywać się pod nadzorem lekarza i uwzględniać regularne badanie poziomu testosteronu, a także obserwację stopnia nasilenia objawów;  terapia hormonalna najczęściej polega na podawaniu DHEA w postaci kapsułek lub tabletek, co na ogół przynosi bardzo dobre efekty;  zdrowa dieta - istotne jest spożywanie niewielkich posiłkach w równych odstępach czasu (co 3-4 godziny) i bez pośpiechu; w codziennym menu powinny dominować świeże warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, niskotłuszczowy nabiał, ryby, a także źródła kwasów omega-3; dla wzmocnienia potencji kluczowymi składnikami są selen, cynk, witamina C i E, kakao bez cukru i sok z granatu (owocu bardzo bogatego w przeciwstarzeniowe antyoksydanty); wsparcie psychiczne – otwartość na rozmowę z partnerką, pewność wysłuchania i zrozumienia ma ogromne znaczenie dla męskiego ego;  umiarkowana aktywność fizyczna –  regularna, najlepiej codzienna aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na układ krążenia, a co za tym idzie potencję mężczyzny. Co suplementować w okresie andropauzy? Wsparciem w okresie andropauzy jest także przemyślana i odpowiednio dobrana suplementacja. Zanim jednak rozpocznie się przyjmowanie określonych substancji czynnych, warto skonsultować się z lekarzem. Niektóre, przewlekle przyjmowane leki np. na nadciśnienie tętnicze lub hipercholesterolemię, mogą zaburzać wchłanianie pewnych mikro- oraz makroelementów. Jakie składniki warto wziąć pod uwagę? Maca W podwójnie zaślepionym, randomizowanym badaniu z udziałem 197 osób zbadano wpływ codziennego spożywania 3 g czerwonej macy przez okres 12 tygodni. Po tym czasie uczestnicy zaobserwowali u siebie poprawę pożądania seksualnego i ogólny wzrost jakości życia [9]. Inne badania przeprowadzone na grupie mężczyzn między 21. a 56. rokiem życia wykazały wzrost subiektywnego poczucia seksualności po 12 tyg. spożywania macy w ilości 1,5 g i 3 g dziennie [10].  Dużym problemem w długotrwałym przyjmowaniu leków o działaniu antydepresyjnym jest obniżenie libido. Celem Dordinga i wsp., była ocena wpływu suplementacji macy na funkcje seksualne osób leczonych na depresję. Okazało się, że 12 tygodniowe spożywanie 3 g macy znacznie poprawiło libido i obniżyło występujące wcześniej dysfunkcje seksualne [11]. Pozytywny wpływ suplementacji macy na libido zaobserwowano również w badaniach Stone’a i wsp. Suplementacja 2 g macy przez męskich kolarzy zwiększyła u nich potencję [12].  Ashwagandha Badacze pod kierownictwem Ahmada i wsp. postanowili sprawdzić wpływ suplementacji proszku z korzenia witani ospałej na jakość nasienia u 75 mężczyzn z różnymi problemami związanymi z niepłodnością. Okazało się, że codzienne przyjmowanie 5 g ashwagandy poprawiło koncentrację, liczbę plemników, ich ruchliwość oraz całkowitą objętość nasienia. Wzrósł także poziom samego testosteronu [13]. Równie obiecujące wyniki uzyskali Chauhan i wsp. W grupie 50 mężczyzn, którzy przyjmowali korzeń witanii przez okres 8 tygodni odnotowano poprawę zdrowia seksualnego i stężenia testosteronu w surowicy krwi [14].  Cynk Netter i wsp. wdrożyli suplementację cynkiem u niepłodnych mężczyzn. Po upływie 1-6 msc w grupie badanej zaobserwowano wzrost stężenia dihydrotestosteronu, czyli aktywnej części testosteronu [15]. Bor Potwierdzeniem pozytywnego wpływu boru na seksualność u mężczyzn są badania Naghii’ego i wsp. Suplementacja 10 mg boru przez stosunkowo krótki okres (1-2 tygodnie) zwiększyła poziom wolnego testosteronu o 28 proc., co pozytywnie wpłynęło na libido badanych [16].  Jak widać, andropauza nie musi oznaczać końca męskości. Podobnie jak nie oznacza zawsze problemów z seksualnością. Wiedza w połączeniu z determinacją, cierpliwością i konsekwencją w działaniu, skutecznie łagodzą dolegliwości związane z naturalnym procesem spadku testosteronu i innych hormonów we krwi. Każdy mężczyzna może cieszyć się witalnością, wysokim libido i sprawnością fizyczną również po 50. roku życia. Warto zapamiętać Andropauza jest naturalnym następstwem starzenia się organizmu i wynika ze stopniowego zmniejszania wydzielania niektórych hormonów, w tym głównie testosteronu, hormonu stresu i melatoniny. Na skutek zmian hormonalnych często dochodzi do obniżenia zdolności intelektualnych, możliwości fizycznych organizmu i spadku libido. Andropauza nie musi oznaczać problemów z potencją, zdrowiem fizycznym i psychicznym. Kluczowa jest przede wszystkim edukacja, a także szybkie wdrożenie naturalnych i bezpiecznych metod łagodzenia klimakterium, w tym odpowiedniej suplementacji, zdrowej diety, dopasowanej do potrzeb aktywności fizycznej i otwartej komunikacji z partnerką.  Bibliografia Walaszek K., Tomala B., Kowalska I, i in., Andropauza i proces starzenia się a jakość życia mężczyzn po 50. roku życia, “Forum Medycyny Rodzinnej”, 2017, 11(5):209-215.  Kępiński A., Z psychopatologii życia seksualnego, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003. Gomuła A. i Rabijewski. M, Zespół niedoboru testosteronu — rozpoznawanie i leczenie na podstawie norm stężenia testosteronu należnych dla wieku, “Seksuologia Polska”, 2010, 8(1):1–16. Imieliński K. Zarys seksuologii i seksiatrii. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1982 https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/andropauza-kiedy-mezczyzna-przekwita [dostęp 26.01.2025]. Mędraś M., Andropauza i menopauza – dwie strony tego samego problemu, “Przegląd Menopauzalny”, 2002; 4:54–58.  Wojtasiński Z, Narodowy Raport o Seksualności 2024, Medycyna Praktyczna, [online], https://www.mp.pl/pacjent/seksuologia/aktualnosci/349039,narodowy-raport-o-seksualnosci-2024 [dostęp 21.01.2025]. https://www.polfawarszawa.pl/aktualnosci-firma/seksualnosc-polakow-2017/ [dostęp 25.01.2025]. Gonzales-Arimborgo, C., Yupanqui, I., Montero, E., Alarcón-Yaquetto, D.E., Zevallos-Concha, A., Caballero, L., Gasco, M., Zhao, J., Khan, I.A. and Gonzales, G.F. (2016). Acceptability, Safety, and Efficacy of Oral Administration of Extracts of Black or Red Maca (Lepidium meyenii) in Adult Human Subjects: A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Study. Pharmaceuticals, [online] 9(3), p.49. doi:https://doi.org/10.3390/ph9030049. Gonzales, G.F., Cordova, A., Vega, K., Chung, A., Villena, A., Gonez, C. and Castillo, S. (2002). Effect of Lepidium meyenii (MACA) on sexual desire and its absent relationship with serum testosterone levels in adult healthy men. Andrologia, 34(6), pp.367–372. doi:https://doi.org/10.1046/j.1439-0272.2002.00519.x. Dording, C.M., Fisher, L., Papakostas, G., Farabaugh, A., Sonawalla, S., Fava, M. and Mischoulon, D. (2008). A double-blind, randomized, pilot dose-finding study of maca root (L. meyenii) for the management of SSRI-induced sexual dysfunction. CNS neuroscience & therapeutics, [online] 14(3), pp.182–91. doi:https://doi.org/10.1111/j.1755-5949.2008.00052.x. Stone, M., Ibarra, A., Roller, M., Zangara, A. and Stevenson, E. (2009). A pilot investigation into the effect of maca supplementation on physical activity and sexual desire in sportsmen. Journal of Ethnopharmacology, [online] 126(3), pp.574–576. doi:https://doi.org/10.1016/j.jep.2009.09.012. Ahmad, M.K., Mahdi, A.A., Shukla, K.K., Islam, N., Rajender, S., Madhukar, D., Shankhwar, S.N. and Ahmad, S. (2010). Withania somnifera improves semen quality by regulating reproductive hormone levels and oxidative stress in seminal plasma of infertile males. Fertility and sterility, [online] 94(3), pp.989–96. doi:https://doi.org/10.1016/j.fertnstert.2009.04.046. Chauhan, S., Srivastava, M.K. and Pathak, A.K. (2022). Effect of standardized root extract of ashwagandha (withania somnifera) on well‐being and sexual performance in adult males: A randomized controlled trial. Health Science Reports, 5(4). doi:https://doi.org/10.1002/hsr2.741. Netter, A., Nahoul, K. and Hartoma, R. (1981). Effect of Zinc Administration on Plasma Testosterone, Dihydrotestosterone, and Sperm Count. Archives of Andrology, 7(1), pp.69–73. doi:https://doi.org/10.3109/01485018109009378. Naghii, M.R., Mofid, M., Asgari, A.R., Hedayati, M. and Daneshpour, M.-S. (2011). Comparative effects of daily and weekly boron supplementation on plasma steroid hormones and proinflammatory cytokines. Journal of trace elements in medicine and biology: organ of the Society for Minerals and Trace Elements (GMS), [online] 25(1), pp.54–58. doi:https://doi.org/10.1016/j.jtemb.2010.10.001.